Zielony Ład i referendum. Warszawa usłyszała o postulatach demonstrujących
W Warszawie zakończyła się manifestacja, w której uczestniczyli pracownicy wszystkich branż - od przemysłu ciężkiego po edukację i ochronę zdrowia. Demonstrujący sprzeciwiają się likwidacji miejsc pracy, wysokim cenom prądu, unijnemu programowi Zielony Ład.
fot: „S” KWK Knurów-Szczygłowice ruch Knurów
Manifestacja w Warszawie trwała kilka godzin
fot: „S” KWK Knurów-Szczygłowice ruch Knurów
W Warszawie zakończyła się manifestacja, w której uczestniczyli pracownicy wszystkich branż - od przemysłu ciężkiego po edukację i ochronę zdrowia. Demonstrujący sprzeciwiają się likwidacji miejsc pracy, wysokim cenom prądu, unijnemu programowi Zielony Ład.
Śląsko-Dąbrowska „Solidarność” poinformowała, że w manifestacji zorganizowanej 20 maja wzięły udział dziesiątki tysięcy ludzi z całej Polski. W tłumie było ponad 5 tys. członków śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” oraz przedstawiciele innych organizacji związkowych ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego.
Związkowcy domagają się ogólnokrajowego referendum w sprawie polityki klimatycznej. Wniosek o przeprowadzenie referendum skierował do Senatu prezydent Karol Nawrocki.
– To suweren, jakim jest społeczeństwo, jakim są obywatele, zgodnie z art. 4 naszej Konstytucji ma prawo się wypowiedzieć w sprawach, które ich dotyczą. Dlatego jesteśmy tutaj, żeby to głośno wykrzyczeć – powiedział Piotr Duda, szef NSZZ „S” przed Pałacem Prezydenckim.
Demonstracja rozpoczęła się w południe na warszawskim Placu Zamkowym. Stamtąd jego uczestnicy przeszli pod Pałac Prezydencki oraz siedzibę Sejmu RP. Do manifestacji dołączyli m.in. parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.
Manifestacja odbyła się pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”.