Koronawirus wstrzymał poszukiwanie szczątków górników
Po południu w piątek, 19 listopada 2010 r. eksplozja wstrząsnęła odległą kopalnię Pike River na zachodnim wybrzeżu Wyspy Południowej Nowej Zelandii. Wybuch zabił 29 górników. Ich ciała nie zostały wydobyte z podziemi kopalni. O katastrofie pisaliśmy już na portalu netTG.pl. Od tragedii minęło ponad 10 lat. Rodziny ofiar nadal domagają się wydobycia szczątków swoich bliskich