Górnictwo: operatorzy koparek ulegli śmiertelnym wypadkom

1385576676 jellinbah watpac com au

fot: watpac.com.au

Powódka pracowała jako kierowca wywrotki wywożącej urobek z odkrywki węgla Jellinbah

fot: watpac.com.au

Z 40-metrowej ściany w kopalni odkrywkowej węgla kamiennego w miejscowości Middlemout w australijskim stanie Queensland osunęły się skały. Runęły na koparkę sterowana przez 55-letniego górnika. Przykryły ją i częściowo zmiażdżyły kabinę operatora. Odniesione przez pracownika rany okazały się śmiertelne.

Do tragedii doszło w środę, 24 lipca, o godz. 12.20. Kopalnia, w której był ten wypadku, leży w Zagłębiu Bowen. Zalegają w nim największe zasoby węgla kamiennego i to nie tylko w Australii, ale i na świecie.

Jak podał miejscowy urząd górniczy, wypadek był związany z pracą koparki usuwającej nadkład. Zdaniem nadzoru górniczego, kopalnie powinny rozważyć wprowadzenie procedury zarządzania ryzykiem geotechnicznym podczas prowadzenia wszystkich prac w zakładzie. Polegać miałoby to na prowadzeniu wizualizacji oceny wszystkich stref niebezpiecznych i wyłączonych z ruchu, a także na wprowadzeniu zabezpieczeń typu: ziemne zapory, ostrzegawcze stożki w kolorze pomarańczowym lub nawet płoty. Ocenę stabilności wszystkich kopalnianych ścian mieliby dokonywać geotechnicy i inne osoby mające kwalifikacje geotechniczne. Przeprowadzony przegląd powinien pozwolić na sformułowanie opinii, czy ryzyko związane z geotechnicznymi zagrożeniami jest na poziomie do zaakceptowania.

Urząd górniczy zarekomendował także przegląd obecnych geotechnicznych programów monitorowania, aby stwierdzić, czy są adekwatne do występujących zgrożeń i czy są efektywne. Zalecił także przygotowanie programów szkolenia wszystkich pracowników w sposób regularny i obejmujący tematykę zagrożeń geotechnicznych. Szkolenia powinny pozwolić na przystępne przyswojenie materiałów i być powiązania z przygotowanymi planami reakcji i odpowiednich działań podejmowanych przy występieniu konkretnych zagrożeń.

Przedstawiciele nadzoru gorniczego stwierdzili, że menedżerowie kopalń powinni zapewnić, aby oceny ryzyka posiadały modelowe programy dla oceny spadania skał dla wyznaczenia stref niebezpiecznych i wyłączonych z ruchu.

W niedziele, 7 lipca, miał miejsce wcześniejszy wypadek śmiertelny w odkrywkowej kopalni węgla Baralaba North Coal Mine w centralnym Queensland.

Operator koparki został przygnieciony pomiędzy poręczą schodów a ruchomą konstrukcją koparki. Nie ustalono, w jaki sposób zaistniał wypadek, gdyż nie było świadków zdarzenia.

W związku z tymi wypadkami górnicze związki zawodowe wezwały do zatrzymania produkcji we wszystkich kopalniach w Queensland na 24 godziny. Celem ma być umożliwienie po tych tragediach dokonania przez tamtejszy przemysł wydobywczy„resetu” i sprawdzenie, co się dzieje w kopalniach.

- Utrata życia w każdym miejscu pracy jest nie do zaakceptowania – powiedział minister górnictwa Anthony Lynhams.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.