Lista artykułów

Hanysy i gorole łączcie się w uśmiechu!

A GŁUPICH JAK ZWYKLE NIE WIDAĆ *Mistrz, mentor, arbiter, najwyższy autorytet... Czyli ktoś, kto „wie lepiej". Jak świat światem większość ludzi zawsze kogoś takiego potrzebowała i poszukiwała. Z tej potrzeby powstawały różne areopagi, rady starszych, szkoły, sądy, rządy, rady naukowe etc., etc... Ta potrzeba zrodziła też sporą rzeszę kombinatorów,

1330591490 ecik mini

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

Podczas Świąt obejrzałem w telewizji stary, włoski film. Ramota straszna, ale urocza i w gwiazdorskiej obsadzie. Sophia Loren, Marcello Mastroianni, Vittorio de Sica... Ważną częścią fabuły filmu była kwestia pobierania podatków. Rzecz działa się 500 lat temu i to na południu Włoch, więc realia kompletnie nie przystające do dzisiejszych, ale...

1330591490 ecik mini

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu

ALLELUJA I JAZDA DO PRZODU!Przed świętami zawsze mam problem z wyborem tematu. Żeby się trochę wpisywał w przedświąteczną atmosferę, nie będąc jednocześnie nachalnie okazjonalnym. To dość trudne, ale nie niemożliwe. Dziś jednak postanowiłem odejść od tej zasady, bo jakoś nie czuję owej przedświątecznej atmosfery. Ot tak, jakby się zbliżał zwyczajny, tylko nieco

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

Czasem mam wątpliwości, czy to, co tutaj piszę nadaje się do rubryki par excellence rozrywkowej. Przyjmijmy zatem, że czasami poruszamy się po obszarze „czarnego humoru" wspartego na pure nonsensie.

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

Jadą wozy kolorowe taborami – nucę sobie, i to wcale nie dlatego, że o tym właśnie czasie, cieszyńską szosą koło mojego domu ciągnęły tabory większych i mniejszych wozów, bryczek i zwykłych furek wraz z ich właścicielami, którzy wówczas nazywali się jeszcze Cyganami. Dziś, jak wiadomo, „prawdziwych Cyganów

1330591490 ecik mini

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

MAŁO NAS DO ROBIENIA CHLEBAZ upodobaniem słucham pewnej codziennej, porannej, radiowej audycji ekonomicznej. Jej gośćmi bywają naukowcy i politycy. Ale nade wszystko prezesi i doradcy różnych instytucji i korporacji – głównie finansowych. Kiedy słyszę, jak oni jęczą nad ciężkim losem przedsiębiorców – głównie tych wielkich i różnych

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

Pewne jak w bankuByło to kiedyś jedno z najpopularniejszych powiedzonek: „pewne jak w banku". Gdy ktoś coś obiecywał i chciał przekonać o swej solidności, powiadał: „masz to pewne jak w banku!". Czasem dodawano: „jak w szwajcarskim banku". Gdy mówiło się o nieuchronności jakiegoś zdarzenia, to ono także było „pewne, jak w banku". Z

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

Wiosna, panie sierżancie! - chciałoby się wykrzyknąć radośnie, spoglądając na zaokienną rewolucję w pogodzie. A gdy się człowiek zbliży do tzw. łona przyrody, to zauważy, że ptaki poczynają sobie coraz śmielej, kwiatki podśnieżne uwidaczniają swą krasę, bo kołderka już z nich się zsunęła i pąki na drzewach nabrzmiały niebezpiecznie...