Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 117.56 USD (+0.37%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.52 USD (-1.12%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.28%)

Miedź

5.83 USD (-0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 117.56 USD (+0.37%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.52 USD (-1.12%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.28%)

Miedź

5.83 USD (-0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

fot: ARC

Przypominam adresy: ecik.gornicza@gmail.com Trybuna Górnicza „Ecik", ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

fot: ARC

MAŁO NAS DO ROBIENIA CHLEBA
Z upodobaniem słucham pewnej codziennej, porannej, radiowej audycji ekonomicznej. Jej gośćmi bywają naukowcy i politycy. Ale nade wszystko prezesi i doradcy różnych instytucji i korporacji - głównie finansowych. Kiedy słyszę, jak oni jęczą nad ciężkim losem przedsiębiorców - głównie tych wielkich i różnych prezesów - to płakać mi się chce i popadam w czarną rozpacz na pół dnia. Po wysłuchaniu tych wszystkich żalów, człowiek nabiera pewności, że milionowe zarobki i odprawy tej elity społeczeństwa są jeszcze zbyt niskie i cała reszta powinna dodatkowo się zrzucić, by choć trochę zniwelować tę jawną niesprawiedliwość. Na jakąkolwiek uwagę o monstrualności przychodów finansowej oligarchii III RP i innych przywilejach rozdętych tak, że na myśl przywodzą wynaturzenie zwane wodogłowiem, słyszy się jedno wytłumaczenie: "ale to przecież oni tworzą miejsca pracy". Czyli są naszymi dobroczyńcami i bez nich pewnie dawno pomarlibyśmy z głodu, zimna i czarnej rozpaczy. Fakt, tworzą te miejsca pracy, ale mam wrażenie, że głównie po to, by tworzyć swoje konta. Oczywiście w podatkowych rajach, bo przecież nie będą takimi durniami, żeby swoją krwawicą dzielić się z tym głupim, niewdzięcznym społeczeństwem. Społeczeństwem, które ciągle nie może zrozumieć swego szczęścia, którym owi władcy świata i ekonomii łaskawie je obsypują. I jakże szczodrze! A przecież mogliby mniej szczodrze... Jak w dowcipie o Stalinie, który posłał do łagru... A przecież mógł zastrzelić.

Z kolei, gdy ktoś nierozważnie powie coś o tym, że zarabiamy generalnie za mało, a płacimy za dużo, to w odpowiedzi usłyszy, że przecież ciągle jeszcze jesteśmy na dorobku i że trzeba cierpliwie poczekać. Wiadomo: nie każdy mógł ukraść ten pierwszy milion... No, żeby te miejsca pracy potem tworzyć...
No i jest jeszcze jeden argument na nasze szczęście z posiadania prężnej kasty oligarchów. Bez nich ciągle mielibyśmy własność państwową i to by dopiero było nieszczęście! No istny PRL byłby. A tak mamy neoliberalny, kapitalistyczny raj! Choć na razie dla wybranych, ale jednak raj... W przeciwieństwie do socjalistycznego piekła, które było dla wszystkich jednakie. Po takim argumencie, to nie wypada się skarżyć, ani na pensję poniżej jakiejkolwiek średniej, z krajową włącznie, ani na nic nie wypada się skarżyć. Tylko ktoś pozbawiony piątej klepki podważałby to, że państwowe przedsiębiorstwo ze swej natury nie może dobrze prosperować. No przecież wiemy jak było w PRL! Co prawda taki PGR w Kietrzu nadal jest PGR-em, a w dodatku pod każdym względem przodującym gospodarstwem, jakich mało w Europie, ale to jakieś ideologiczno-ekonomiczne niedopatrzenie. Inne państwowe firmy o podobnych walorach, takoż. Niewiele ich zresztą, bo jak które za dobrze się miało, to się je sprywatyzowało, sprzedało za symboliczną złotówkę i puściło z torbami. Żeby jakiejś dywersji ideologiczno-ekonomicznej nie było.
Reasumując: ponieważ jesteśmy na dorobku, więc ciągle tak wielu, musi robić tak wiele, żeby tak wiele miało tak niewielu. A ja tak patrzę, słucham i zastanawiam się: no skoro jest tak dobrze, to czemu tak wielu, tak wiele narzeka? "A, tam... Cicho bydź!" - jak mówił klasyk kabaretu w dawno minionej rzeczywistości. Jak to niektóre teksty nie tracą aktualności...
Jurek Ciurlok "Ecik"

HANYSY I GOROLE ŁĄCZCIE SIĘ W UŚMIECHU!
Ech, ci Szkoci...
Wielka rozpacz!
Siedzi Szkot i płacze. Przechodzi obok jego sąsiad i pyta się:
- Czemu płaczesz?
- A bo mi się ząb w grzebieniu złamał.
- I to taki wielki powód do płaczu?
- Tak, bo to już był ostatni...

Oszustwo!
Szkot awanturuje się w pralni:
- Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Oddałem tylko płaszcz i garnitur!
- Ale w kieszeniach były jeszcze dwie koszule, skarpety, sweter, spodnie i trzy pary majtek.

Domator?
Przychodzi Szkot do dentysty: - Proszę mi tylko obluzować ten ząb, a już żona w domu wyrwie go za darmo...

Logicznie i praktycznie
Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
- Po co ty to robisz? - pyta żona.
- Moja droga, to oczywiste! Przecież kartki mogę przewracać po ciemku.

Praktyczna terapia
Pewien Szkot spotkał innego Szkota, swojego dawno niewidzianego kolegę, który się zawsze jąkał. Od razu zauważył, że kolega mówi płynnie.
- Jak to zrobiłeś?
- Ach, całkiem zwyczajnie. Któregoś dnia zmuszony byłem prowadzić długą rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje...

Rozrzutny
Młody Szkot wraca z randki:
- Jak się udało spotkanie? - pyta tata.
- Nieźle, wydałem tylko 4 funty.
- Uuu! Dlaczego tyle!?
- Bo ona więcej nie miała...

ZAGADKA
- Dlaczego Szkoci chodzą wielkimi krokami?
- Bo oszczędzają buty...

CWIETY Z GAZETY
"Boczne wnęki i umieszczone nad nimi lustra oświetlają duże lampki przymocowane do szerokiej górnej półki". To prawda, że są rzeczy na niebie i ziemi, o których się filozofom nie śniło. A teraz są one na górnych półkach. Tzn. są tam lampki, oświetlane przez lustra i boczne wnęki na dodatek! Chciałbym to zobaczyć!!!

"Dziewczynka zginęła w lesie. Przeżyła dzięki czworonożnej wybawicielce". I znowu cud! Tym razem wskrzeszał ktoś czworonożny, rodzaju żeńskiego. Czy czworonożna wybawicielka potrafi też przywracać wzrok i zamieniać wodę w coś lepszego?

"Politolog nie lubił komputerów. Do czasu jednak, gdy 16 lat temu nie zaczął pracować w policji". Dlaczego nie lubił komputerów? Dlaczego niechęć do nich ustąpiła w momencie, gdy nie zaczął pracować w policji? I dlaczego w policji nie zaczął pracować? To jakaś historia godna Sherlocka! Albo przynajmniej kapitana Sowy...

"A płótna tych, których powieszono też zostały wybrane z zamkniętymi oczami, bądź bez życzliwości". Tu, to już sam Sherlock nie poradzi! Kogo powieszono? Za co? Co to za płótna po nich zostały? Kto i dlaczego wybierał je z zamkniętymi oczami? I dlaczego inne wybierał bez życzliwości? Koszmar!!! Językowy, rzecz jasna...

To była kolejna porcja "kwiatków językowych" zebranych przez naszego stałego czytelnika, pana Andrzeja Piontka. Wszystkie one pochodzą z autentycznych artykułów prasowych. Państwo także mogą ten bukiet wzbogacać. Albo ubogacać. Jak kto woli...

ECIK NA MANEWRACH
(Zanim wybiorą się na nie nasi posłowie!)
Kilka definicji wojskowych
Żołnierz - wypełnienie przestrzeni pomiędzy hełmem, a butami.
Lufa - gwintowany słup powietrza oblany stalą.
Ile par butów ma żołnierz i z czego? Żołnierz ma dwie pary butów, z czego jedna jest w magazynie.
Z czego składa się łyżka żołnierska? Łyżka żołnierska składa się z trzymacza i części zupnej.
Definicje nadesłał pan Benedykt Kołodziejczyk z Rybnika. Serdecznie dziękuję!

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH
Gdyby człowiek musiał pozwalać innym na to, na co sam sobie pozwala, życie byłoby nie do zniesienia!
Pyrsk!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi