Atrakcje, imprezy i industrial. Ostrawa na weekend?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ostrawa na pewno warta jest odwiedzenia co najmniej na weekend

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Niespełna 100 km od Katowic leży najbardziej górnicze z czeskich miast. Jednocześnie słynące z turystycznych atrakcji i świetnych knajpek. Ostrawa na pewno warta jest odwiedzenia co najmniej na weekend. Przyjemnie czas spędzą tam zarówno miłośnicy piwa, jak i rodziny z dziećmi.

Katowice i Ostrawę dzieli niespełna 100 km. Dzięki autostradzie A1 samochodem można pokonać tę trasę w godzinę i nie trzeba kupować winiety. Można też dostać się do niej pociągiem, autobusem lub busem.

Historia miasta sięga dawnych czasów, gdy przebiegał tamtędy szlak bursztynowy, ale prawdziwy rozwój nastąpił wraz z odkryciem pokładów węgla w połowie XVIII w. Dzisiaj socrealistyczna architektura, poradzieckie pomniki może nie zachwycą wszystkich. Warto jednak obejrzeć pięknie odnowione kamienice, uroczy rynek, promenadę nad Ostrawicą. Do tego sporo efektownych murali. Odwiedzić obiekty poindustrialne i ogród zoologiczny.

Plac Masaryka to punkt obowiązkowy

Ale po kolei. Stare miasto jest bardzo zadbane. Centralny punkt to rynek, czyli plac Masaryka. W jego centralnej części stoi Kolumna Maryjna z 1712 r. Zabudowa pochodzi głównie z XIX i początku XX wieku, a większość kamienic jest odrestaurowana. Ciekawy jest niewielki Kuří Rynek otoczony przez urokliwe budynki. Warte odwiedzenia jest muzeum w starym ratuszu.

Neorenesansowa katedra Boskiego Zbawiciela położona jest na zachód od placu Masaryka. Jej charakterystyczne wieże mają 67 metrów wysokości. Stąd blisko do pierwotnie gotyckiego, obecnie klasycystycznego kościoła św. Wacława, najstarszej świątyni w mieście. W centrum leży też kościół ewangelicki. Zbudowano go w stylu holenderskiego renesansu w 1907 r.

Industrialnie, bo to górniczy rejon

Jedną z najciekawszych atrakcji jest Bolt Tower, czyli wieża widokowa usadowiona na konstrukcji Wielkiego Pieca w przemysłowym kompleksie Dolní Vítkovice. Punkt widokowy znajduje się na wysokości 75 m. Bilety można kupić w sieci, przez oficjalną stronę obiektu. Kompleks robi ogromne wrażenie na turystach. Bolt Tower jest częścią szlaku Silesianka.

Dawne kopalnie, takie jak Michał i Anselm w Landek Park, zostały przekształcone w muzea i oferują turystom wgląd w życie górników i historię wydobycia węgla. Warto tam zajrzeć.

Kopalnia Michał zakończyła eksploatację w 1993 roku, dwa lata później zakończono zasypywanie szybów. Jeszcze w trakcie prac wygaszeniowych w kopalni cały kompleks przekazano czeskiemu Ministerstwu Kultury w celu utworzenia muzeum.

Kopalnia Anselm jest najstarszą kopalnią w Ostrawie, wydobycie miało miejsce tutaj już w 1830 roku. Po ukończeniu wydobycia kompleks przekształcono w muzeum górnicze. Zwiedzający zjeżdżają prawdziwą windą, która niegdyś transportowała górników, jednak oryginalne korytarze nie są dostępne.

A może do zoo? Zrób frajdę dzieciom

Zoo to jedna z najbardziej znanych atrakcji w mieście i jednocześnie drugi pod względem powierzchni ogród zoologiczny w Czechach. Ma powierzchnię 100 ha z prawie 4000 zwierzętami. Jest znany z nowoczesnego podejścia do aranżacji przestrzeni dla zwierząt oraz zróżnicowanych gatunków. Do najciekawszych zaliczyć można pandę rudą, lemury.

Powstał w 1951 r. i rozpościera się w liściastym lesie ze stawami. Niedawno część zoologiczna rozrosła się o ścieżki botaniczne. Jest tu również pawilon Chitwan, a w nim naturalny wybieg dla niedźwiedzi himalajskich, oraz Mała Amazonia z ekspozycją małpek pazurkowcowatych i 5000-litrowe akwarium, które symuluje dorzecze Amazonki. Na dzieci czeka zoo – safari i plac zabaw.

Przed przyjazdem warto zapoznać się z lokalizacją parkingów wokół zoo. Te najbliżej są płatne w automatach, natomiast położone nieco dalej tylko gotówką. Plusem była możliwość płatności polskimi złotówkami. Bilet do ogrodu to dla dorosłego wydatek ok. 30 zł, dla dziecka ok. 20 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.