Atom i odnawialne źródła energii mają zastąpić węgiel, a gaz ziemny będzie paliwem przejściowym

1603356759 wwa jedukovany

fot: ARC/JE Dukovany

Atom, który ma być podstawą polskiego miksu energetycznego, nasi południowi sąsiedzi wykorzystują do produkcji prądu w elektrowniach – Dukowany od 35 lat (na zdjęciu) i Temelin od 22 lat

fot: ARC/JE Dukovany

Polska i Stany Zjednoczone podpisały kolejną umowę w sprawie rozwoju polskiego programu energetyki jądrowej oraz przemysłu jądrowego w Polsce. Stało się to w poniedziałek, 19 października. W tym samym dniu swoją nową strategię przedstawiła Polska Grupa Energetyczna. Plany rozwoju największego krajowego producenta energii mają być punktem odniesienia dla pozostałych spółek energetycznych.

Międzyrządowa umowa została zawarta podczas wideorozmowy pomiędzy pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotrem Naimskim oraz sekretarzem energii USA Danem Brouillette. 

Z dumą podpisał
– Dziś rano z dumą podpisałem międzyrządowe porozumienie o współpracy przy rozwijaniu polskiego programu cywilnej energetyki jądrowej. Energia jądrowa zapewni Polakom czyste i niezawodne dostawy energii elektrycznej i przyczyni się do dywersyfikacji miksu energetycznego – skomentował na Twitterze zawarcie umowy sekretarz Brouillette.

Na mocy porozumienia w ciągu kolejnych 18 miesięcy ma zostać opracowany wspólny polsko-amerykański raport podsumowujący efekty prac przygotowawczych i projektowych wykonanych przez amerykańskie firmy zajmujące się cywilną energetyką atomową oraz wskazane możliwe źródła finansowania. Raport ma być następnie podstawą do dalszej współpracy przy realizowaniu Polskiego Programu Energetyki Jądrowej.

Przypomnijmy, że PPEJ zakłada budowę sześciu reaktorów jądrowych o łącznej mocy 6-9 GW, a pierwszy miałby ruszyć w 2033 r. W lipcu br., kiedy umowę w sprawie podpisywali prezydenci Polski i USA, mówiło się o kontrakcie wartym ok. 30 mld dolarów. To niezwykle ambitne plany, biorąc pod uwagę fakt, że dokładnie dekadę temu powołano spółkę PGE EJ1, która ma zająć się budową elektrowni atomowej, ale jak do tej pory nie udało się nawet jednoznacznie ustalić, gdzie miałaby stanąć siłownia jądrowa.

Atom ma być podstawą polskiego miksu energetycznego, jako kluczowe stabilne źródło wytwarzania prądu. A jak ma wyglądać transformacja energetyki i spółek energetycznych? Na to rzucił więcej światła prezes PGE Wojciech Dąbrowski, który przedstawił nową strategię spółki. Prace nad jej przygotowaniem trwały od lutego br. Wynika z niej, że najprawdopodobniej do końca przyszłego roku z PGE do innego podmiotu zostaną wydzielone aktywa węglowe, a to otworzy drogę do kapitałochłonnego procesu dekarbonizacji, która będzie oparta na rozwoju technologii nisko- i zeroemisyjnych. Proces ten z pewnością nie będzie łatwy, bo obecnie 80 proc. energii wytworzonej przez PGE pochodzi z węgla kamiennego lub brunatnego. Jak argumentował Dąbrowski, wydzielenie aktywów węglowych jest konieczne, aby pozyskać pieniądze na inwestycje związane z transformacją energetyczną. 

Na czas wsparcia
To prawie połowa kwoty, którą chce na inwestycje w ciągu kolejnej dekady przeznaczyć Grupa – razem ma to być 75 mld zł. Oprócz rozwoju odnawialnych źródeł energii, węgiel będzie też zastępowany przez gaz – nie tylko w ciepłownictwie, ale także energetyce zawodowej. Jak jednak zaznaczył prezes PGE, gaz będzie paliwem przejściowym.

– Aktywa gazowe mają sens do 2042 r., bo do wtedy będą otrzymywały wsparcie. Bez wsparcia nie będą opłacalne. Zakładamy obecnie, że gaz będzie paliwem przejściowym. Chyba, że pojawią się nowe mechanizmy wsparcia. Dolna Odra i Rybnik, które obecnie budujemy, będą mogły pewnie pracować dłużej – argumentował Dąbrowski.

Do 2030 r. PGE zamierza 50 proc. energii wytwarzać w oparciu o źródła odnawialne, co przyczyni się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla o 85 proc., czyli o 120 mln t mniej emisji. W ramach tych działań do końca tej dekady ma powstać m.in. 2,5 GW nowych mocy w morskich elektrowniach wiatrowych, 3 GW z fotowoltaiki oraz magazyny energii o mocy co najmniej 0,8 GW.

Do 2050 r. PGE chce osiągnąć neutralność klimatyczną, opierając swój miks jedynie na odnawialnych źródłach energii. Jak zasugerował minister aktywów państwowych Jacek Sasin, podobną drogę przejdą również pozostałe spółki energetyczne.

– Ta strategia będzie punktem odniesienia dla innych spółek. Byśmy mogli powiedzieć, że mamy spójny plan energetyki, polityki energetycznej – przekonywał Sasin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.