ARP: w styczniu krajowe wydobycie i sprzedaż węgla na poziomie 4,3-4,4 mln ton

fot: Maciej Dorosiński

Różnica między wielkością miesięcznego wydobycia i wielkością sprzedaży przekroczyła w lutym 700 tys. t węgla

fot: Maciej Dorosiński

W styczniu tego roku polskie kopalnie wydobyły ok. 4,4 mln ton węgla, zaś wielkość sprzedaży tego surowca osiągnęła 4,3 mln ton - wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Styczniowe wydobycie było znacząco mniejsze niż rok wcześniej, wzrosła natomiast sprzedaż węgla.

W poniedziałek katowicki oddział ARP, monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, opublikował dane dotyczące wielkości wydobycia i sprzedaży węgla w styczniu tego roku. W przeciwieństwie do sytuacji sprzed roku, obecnie poziom produkcji i sprzedaży są zrównoważone.

W styczniu zeszłego roku kopalnie wydobyły ponad 5,2 mln ton węgla, a sprzedały niewiele ponad 4 mln ton. W tym roku produkcja była mniejsza niż przed rokiem o ok. 800 tys. ton, a miesięczna sprzedaż wzrosła rok do roku o niespełna 300 tys. ton.

Stan zapasów węgla na zwałach w końcu stycznia tego roku był nieco niższy w odniesieniu do stycznia roku 2020, kiedy na zwałach leżało ponad 6,3 mln ton niesprzedanego surowca - obecnie stan zwałów jest mniejszy o ok. 100 tys. ton. W końcu stycznia br. - jak podała ARP - kopalnie zatrudniały 80,2 tys. osób.

Miesiąc wcześniej, w grudniu ub. roku, miesięczne wydobycie i sprzedaż węgla należały do najwyższych w 2020 roku. Kopalnie wydobyły ok. 5 mln ton węgla, a wielkość sprzedaży wyniosła ok. 5,1 mln ton. W ub. roku wyższa sprzedaż była tylko w październiku (ponad 5,5 mln ton) i listopadzie (niespełna 5,2 mln ton).

Najwyższe miesięczne wydobycie w minionym roku odnotowano, obok grudnia, w styczniu (ponad 5,2 mln ton) i marcu (ponad 5 mln ton). Natomiast ubiegłoroczny maj, z wydobyciem niespełna 3,2 mln ton i sprzedażą 3,5 mln ton, oraz czerwiec (3,8 mln ton wydobycia i 4 mln ton sprzedaży) były miesiącami z historycznie najniższą miesięczną wielkością produkcji i sprzedaży węgla w Polsce.

W całym 2020 r. polskie kopalnie wydobyły ok. 7,2 mln ton węgla kamiennego mniej niż rok wcześniej, a sprzedaż tego surowca była mniejsza rok do roku o ok. 5,4 mln ton. Wydobycie spadło o blisko 11,7 proc. (do poziomu 54,4 mln ton), a sprzedaż o ponad 9,2 proc. (do 53 mln ton). Rok wcześniej, w 2019 r., polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln ton węgla kamiennego - ok. 1,8 mln ton mniej niż w roku 2018. Sprzedaż węgla w roku 2019 wynosiła ponad 58,4 mln ton i była o 4,1 mln ton niższa niż w roku 2018.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.