ArcelorMittal: rozmowy płacowe nie przyniosły porozumienia

1439213502 huta katowice arcelormittal

fot: ArcelorMittal

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce, skupiającym ok. 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego

fot: ArcelorMittal

Bez porozumienia zakończyły się czwartkowe (10 marca) rozmowy płacowe w największym w Polsce koncernie hutniczym ArcelorMittal Poland. Pracodawca podtrzymał wcześniejsze propozycje i wyraził gotowość ich modyfikacji, jeżeli ustąpią także związkowcy. Związki czują się lekceważone przez zarząd.

Spółka zaproponowała średnio 125 zł brutto podwyżki na pracownika i nagrodę roczną w wysokości 1000 zł brutto. Związki domagają 2,5 tys. zł nagrody dla każdego pracownika oraz wzrostu funduszu płac zasadniczych spółki w wysokości 300 zł na osobę.

Rzeczniczka firmy Sylwia Winiarek poinformowała, że w czwartek pracodawca podtrzymał swoje propozycje i jest gotowy do dalszych rozmów. Zaplanowano je na 16 marca.

- Spółka nie wykluczyła jednocześnie kolejnych modyfikacji swojego stanowiska, głównie w zakresie pozostałych postulatów związkowych, w przypadku przedstawienia przez organizacje związkowe znaczącej modyfikacji ich dotychczasowych propozycji. ArcelorMittal Poland podtrzymuje chęć osiągnięcia wyczekiwanego przez pracowników porozumienia w najkrótszym możliwym czasie - poinformowała rzeczniczka.

W czwartkowym spotkaniu - jak podała po jego zakończeniu śląsko-dąbrowska Solidarność - nie uczestniczył nikt z zarządu spółki, czego po zakończeniu poprzednich negocjacji domagali się przedstawiciele organizacji związkowych.

- Czujemy się zlekceważeni. Nikt z zarządu nie znalazł czasu, żeby wziąć udział w tak ważnych dla pracowników AMP rozmowach - powiedział po zakończeniu spotkania przewodniczący Solidarności w ArcelorMittal Poland Jerzy Goiński. Podkreślił, że kwestia podwyżek wynagrodzeń na 2016 rok powinna zostać zamknięta do końca ubiegłego roku.

Związkowcy przyznają, że wprawdzie 7 marca przedstawiciel pracodawcy zweryfikował swoje wcześniejsze stanowisko, proponując podwyżki w wysokości średnio 125 zł brutto na pracownika, ale uzależnił je od spełnienia innych warunków. W ocenie związkowców taki wzrost wynagrodzeń jest nie do zaakceptowania i znacznie odbiega od oczekiwań załogi.

Wcześniejszy projekt przedstawicieli zarządu firmy, który dotyczył podwyżek w wysokości średnio 33 zł do płacy zasadniczej dla każdego pracownika oraz dodatkowo średnio 20 zł tylko dla pracowników fizycznych, również został odrzucony przez związki.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Firma skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego; w jej skład wchodzi pięć hut - w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, będące największym producentem koksu w Europie. AMP zatrudnia ponad 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi - ponad 14 tys. Należy do globalnego koncernu ArcelorMittal - największego na świecie producenta stali. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile zapłacisz dzisiaj za benzynę

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw wzrosła w porównaniu z piątkiem.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.