Aplikacja nie przesyła samowolnie lokalnych plików lub zdjęć z galerii

fot: Maciej Dorosiński

Roaming stanowi od kilku do kilkunastu proc. rocznych przychodów operatorów

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z zapowiedzią ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego zespół CERT NASK przeanalizował jedną z najpopularniejszych w ostatnim czasie aplikacji mobilnych do przerabianie zdjęć. Cel? Sprawdzenie, czy umożliwia „kradzież” danych. Znamy wyniki tej analizy.

- Zadaniem CERT NASK było sprawdzenie aplikacji pod kątem bezpieczeństwa informacji, m.in. ustalenie, gdzie trafiają dane użytkowników - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Zgodnie z obietnicą publikujemy wyniki ich analizy - dodaje szef MC w oficjalnym komunikacie.

Analiza 1: bezpieczeństwo informacji

Jak informuje Ministerstwo Cyfryzacji eksperci CERT NASK do swoich badań wykorzystali aplikację w wersji 3.4.9.1. Następnie uruchomili ją w specjalnie przygotowanym do tego środowisku. Podczas użytkowania monitorowali jej zachowanie oraz nagrywali generowany ruch sieciowy. Równolegle posługiwali się specjalistycznymi technikami statycznej analizy kodu aplikacji, aby upewnić się, że ich obserwacje są prawdziwe.

„W opisie swoich działań eksperci wyjaśniają jak chronić swoją prywatność oraz co się (nie) stanie, jeżeli zdecydujemy się na zainstalowanie kontrowersyjnej aplikacji” - czytamy w komunikacie.

W swojej analizie specjaliści CERT Polska opisują m.in. serwery i usługi, do których kierowany jest wychodzący z aplikacji ruch sieciowy.

- Żaden z przeanalizowanych strumieni danych nie wygenerował nieuzasadnionego ruchu sieciowego ani nie był wykorzystywany niezgodnie z przeznaczeniem. Ponadto, analiza potwierdziła, że aplikacja nie przesyła samowolnie lokalnych plików lub zdjęć z galerii. Do chmury trafiają wyłącznie zdjęcia, które zostały ręcznie wskazane przez użytkownika aplikacji - stwierdzili eksperci CERT Polska.

Analiza 2: ochrona prywatności

„Znamy też wyniki drugiej, zapowiedzianej przez ministra cyfryzacji, analizy. Przeprowadził ją Departament Zarządzania Danymi Ministerstwa Cyfryzacji. Jej celem było sprawdzenie aplikacji pod kątem ochrony prywatności użytkowników. Efektem tej analizy jest pismo ministra cyfryzacji do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych” - czytamy na stronie resortu.

W swoim wystąpieniu szef MC zwraca uwagę na m.in. konieczność zapewnienia przez tego typu aplikacje ich zgodności z przepisami RODO, które wymaga, by wszelkie informacje i wszelkie komunikaty związane z przetwarzaniem danych osobowych były łatwo dostępne i zrozumiałe oraz sformułowane jasnym i prostym językiem

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.