Amerykański gaz staje się konkurencyjny na europejskim rynku

fot: ARC

W perspektywie 30-40 lat polska energetyka oparta będzie w większości na węglu - zapewnia Piotr Naimski

fot: ARC

Kontrakt PGNiG na dostawę amerykańskiego gazu skroplonego jest ważny, bowiem pokazuje, że amerykański gaz staje się konkurencyjny na rynku europejskim - uważa minister, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

We wtorek PGNiG ogłosiło, że spółka podpisała z brytyjską firmą Centrica średnioterminowy kontrakt na dostawy LNG z terminala Sabine Pass w Luizjanie. Kontrakt dotyczy lat 2018-2022 i zakłada dziewięć transportów gazu w tym czasie.

Naimski w piątek na antenie radia Wnet był pytany m.in. o to, czy kontrakt między PGNiG a Amerykanami dotyczący dostawy LNG jest pod specjalnym nadzorem.

- On jest pod specjalnym nadzorem opinii ekonomistów po obu stronach Atlantyku dlatego, że to jest pierwszy kontrakt średnioterminowy na dostawy skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Ten kontrakt jest tak podpisany, z taką formułą cenową, że gaz amerykański będzie mógł konkurować na rynku europejskim zarówno z gazem, który jest dostarczany gazociągami, w szczególności z szelfu norweskiego. Nie mówiąc o konkurencji z Rosjanami, dlatego że Rosjanie mają cenę administracyjną i to nie jest rynkowa konkurencja - odpowiedział Naimski.

- Ale także będzie mógł konkurować z gazem skroplonym dostarczanym do Europy z innych części świata, na przykład z Kataru czy skądkolwiek. To otwiera drogę do następnych tego typu kontraktów i naprawdę stwarza taką sytuację, że nie tylko do Polski, ale do Europy te 180 mld m sześc. gazu z Ameryki - na co zgodzili się politycy amerykańscy - będzie mogło być dostarczane - powiedział.

Namiski wskazał, że liczba ta dotyczy zapowiedzi wydania koncesji eksportowych ze Stanów Zjednoczonych dla amerykańskich producentów. Jego zdaniem kontrakt PGNiG nie jest wielki, ale jest ważny głównie dlatego, że jego formuła cenowa powoduje, iż amerykański gaz staje się konkurencyjny na europejskim rynku.

- To jest rzeczywiście realizacja tych zamierzeń, o których była mowa podczas wizyty prezydenta Trumpa (prezydenta USA Donalda Trumpa - PAP) w Warszawie, na poziomie politycznym, najwyższym. To jest element współpracy pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi, choć oczywiście realizują to firmy komercyjne - ocenił.

Pytany, czy są planowane infrastrukturalne połączenia między Świnoujściem a innymi państwami Grupy Wyszehradzkiej, powiedział: "tak, jest taki plan, który jest realizowany w tej chwili. To plan magistrali Północ-Południe (...). Gaz dla tej magistrali będzie z Gazoportu w Świnoujściu i z Baltic Pipe, czyli z norweskiego szelfu przez Danię, to co budujemy. A na południu to są interkonektory, które połączą polski system ze Słowacją, z Czechami (...). Te połączenia transgraniczne będą gotowe w tym samym czasie, kiedy będzie Baltic Pipe i kiedy będzie rozbudowany terminal w Świnoujściu".

Dodał, że prace te są na etapie planów; zastrzegł, że tego typu inwestycje mają długi czas realizacji. - To już się dzieje, ten harmonogram jest realizowany - zaznaczył.

Minister poinformował, że realizowany jest także harmonogram budowy Batlic Pipe. - Jesteśmy w trakcie realizacji inwestycji. Musimy się spieszyć bardzo. Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie międzyresortowego zespołu rządowego ds. budowy Baltic Pipe. Potrzebujemy horyzontalnej koordynacji w ramach administracji rządowej, żeby te wszystkie żmudne procedury zmierzające do pozwoleń środowiskowych, technicznych, na budowę, żeby to wszystko odbyło się jak najszybciej i tak to się dzieje - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.