W ringu szuka adrenaliny
Krzysztof Kowalski twierdzi, że w ringu szuka adrenaliny. – Kopałem piłkę, trochę poszalałem na ścigaczu, ale ani boisko, ani szybki motor nie były dość ekscytujące. Owszem, boks jest bardzo bezpośrednim, brutalnym sportem. Swoje trzeba przyjąć i trochę dostajesz po głowie. Kiedy w Turnieju „O Złotą Rękawicę Wisły” ciężko znokautowałem jednego z rywali, to aż mi go