Prawnicy przygotowują pozwy na menedżerów odpowiedzialnych za opcje
- Co najmniej kilka dużych kancelarii prawniczych otrzymało w ostatnich tygodniach zlecenie przygotowania pozwów przeciw menedżerom, którzy angażowali swe firmy w transakcje opcyjne – dowiedziała się „Rz”. Akcjonariusze chcą nie tylko pozbyć się lekkomyślnych zarządzających, ale również odzyskać choć część straconych na opcjach pieniędzy – czytamy w \"Rzeczpospolitej\".
- Pieniądze zamierza odzyskać m.in. inwestor giełdowy Zbigniew Jakubas. – W imieniu spółki Feroco pracujemy nad pozwem o odszkodowanie przeciwko byłemu członkowi jej zarządu – potwierdza adwokat Przemysław Maciak z poznańskiej kancelarii Sójka & Maciak. – Tę osobę zwolniono dyscyplinarnie za przekroczenie uprawnień przy podpisywaniu umowy opcji walutowych. Zarząd i akcjonariusze zdecydowali się dochodzić pieniędzy, choć już wiadomo, że menedżer nie będzie w stanie zapłacić tak wysokiego odszkodowania. Roszczenia spółki mogą sięgnąć 100 mln zł – pisze \"Rzeczpospolita\".
- Podobne sprawy wszczęły też inne firmy. Spółka telekomunikacyjna Długie Rozmowy SA zwolniła członka zarządu, gdy Bank Millennium zażądał 6 mln zł należności z opcji. Dwaj inni członkowie zarządu sami zrezygnowali z funkcji – czytamy na łamach dziennika.