Z taszy listonosza (15)
Dzwoni telefon. Mąż mówi do żony: – Jak do mnie, to powiedz, że nie ma mnie w domu.Żona odbiera i mówi od niechcenia:– Mąż jest w domu – po czym rozłącza się.– Czemu tak powiedziałaś – pyta mąż, nie kryjąc poirytowania. – Przecież cię prosiłem...– Ależ kochanie, nie złość się – odpowiada żona. – To nie był telefon do ciebie, tylko do mnie...Kierowca