Jukos przeciw Rosji w Strasburgu

Yukos gaz station ARC

fot: ARC

Jukos był niegdyś największym rosyjskim koncernem naftowym

fot: ARC

Byli szefowie koncernu Jukos żądają od Moskwy 72 mld euro odszkodowania – informuje Rzeczpospolita. Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Dawni menedżerowie Jukosu - kiedyś największego rosyjskiego koncernu naftowego, który Kreml doprowadził do bankructwa - czekali sześć lat, by Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zgodził się rozpatrzyć ich skargę. Oskarżają oni rosyjskie władze o to, że w sposób nielegalny doprowadziły firmę na dno. Ich zdaniem Rosja naruszyła pięć artykułów europejskiej konwencji praw człowieka, czego efektem było ukaranie za polityczne aspiracje Michaiła Chodorkowskiego, właściciela Jukosu, niegdyś najbogatszego człowieka w Rosji.

W 2005 roku Chodorkowski został skazany na osiem lat więzienia za oszustwa i niepłacenie podatków. Do dziś karę odbywa na Syberii, ale przed sądem w Moskwie odbywa się drugi proces, w którym może być skazany na kolejne 22 lata więzienia.

- To nasza pierwsza szansa, by o historii Jukosu opowiedzieć przed niezależnym gremium - mówił podczas wideokonferencji były szef firmy Steve Theede, który dziś mieszka w USA. Jak powiedział, z odszkodowania skorzystałoby 50 tysięcy akcjonariuszy firmy.

- Wyrok trybunału w Strasburgu będzie miał ogromne konsekwencje dla polityki międzynarodowej. - Od niego zależy, jak Unia Europejska będzie dalej traktowała Rosję – powiedział „Rz” Dmitrij Gołołobow, ostatni szef departamentu prawnego Jukosu przed upadkiem firmy.

Rosja nie zamierza jednak łatwo odpuścić. Wczoraj zażądała od trybunału, by nie rozpatrywał skargi Jukosu. Władze twierdzą, że prawnik koncernu nie ma odpowiednich pełnomocnictw do reprezentowania tej firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.