Może już nie mieli siły, doszedł metan, ubyło tlenu...
- Wybrali złą drogę. Tylko że tego nie mogli wiedzieć. Szli do wyjścia, a w kierunku przeciwnym, dalej na południe, zniszczenia były mniejsze. Poniżej chodnika „7" wszystko stoi, tylko spąg jest lekko popękany. Tam by nie mieli prawie wcale metanu. Tam był tlen, woda. Postąpili logicznie, bo kto będzie szedł w kierunku, z którego był wstrząs. - tak na temat