Ochrona środowiska: nowe przepisy ws. elektrośmieci

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny zwany jest w skrócie odpadami WEEE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zwiększenie odzysku elektrośmieci i ograniczenie szarej strefy m.in. przez to, że niekompletny sprzęt elektryczny i elektroniczny ma nie trafiać do skupów złomu - to cele ustawy o zużytym sprzęcie elektronicznym, którą uchwalił w piątek (10 lipca) Sejm.

Nowe przepisy mają wdrażać unijną dyrektywę ws. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Chodzi m.in. o wprowadzenie poziomów zbierania elektrośmieci, ich odzysku, czy ponownego użycia i recyklingu.

Zgodnie z nowymi przepisami do końca 2015 r. przedsiębiorca wprowadzający sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych będzie zobowiązany do osiągania dotychczasowego minimalnego poziomu zbierania zużytego sprzętu, pochodzącego z tych gospodarstw, w wysokości odpowiadającej co najmniej 35 proc. masy wprowadzonego do obrotu sprzętu w poprzednim roku kalendarzowym. W 2013 r. zebrano 4,25 kg zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego na mieszkańca.

W kolejnych latach ten współczynnik będzie rósł. Od 1 stycznia 2016 r. do końca 2020 r. wprowadzający będzie musiał zbierać nie mniej niż 40 proc. masy sprzętu wprowadzonego do obrotu w trzech poprzednich latach, a w przypadku sprzętu oświetleniowego - nie mniej niż 50 proc. Od początku stycznia 2021 r. współczynnik ten wyniesie 65 proc. średniorocznej masy sprzętu wprowadzonego do obrotu bądź 85 proc. masy zużytego sprzętu wytworzonego na terytorium kraju.

Zgodnie z ustawą tylko trzy podmioty (zakłady przetwarzania, punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych w gminie oraz odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości) będą mogły zbierać niekompletne elektroodpady oraz ich części. Takie rozwiązanie ma minimalizować nielegalny demontaż zużytego sprzętu w celu sprzedaży pewnych jego elementów np. do punktów skupu złomu i uzyskiwania z tego procederu korzyści finansowych.

Nowe prawo będzie pozwalało na sprawdzanie organizacji zajmujących się odzyskiwaniem sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz prowadzących zakłady przetwarzania, czy przestrzegają norm środowiskowych dotyczących gospodarowania zużytym elektrosprzętem. Obecnie w Polsce jest 9 organizacji odzysku oraz ponad 170 zakładów przetwarzania, ale czynnych - ok. 40.

Ustawa mówi też, iż sprzedawcy AGD, których sklepy mają powierzchnię co najmniej 400 m kw., będą musieli bezpłatnie przyjmować mały zużyty sprzęt elektryczny bądź elektroniczny, którego żaden z zewnętrznych wymiarów nie przekracza 25 cm (np. suszarka). Oddający taki sprzęt nie będą musieli kupować w zamian nowego.

Sprzedawcy detaliczni i hurtowi, którzy dostarczą klientowi nowy sprzęt, np. lodówkę, będą musieli od niego nieodpłatnie odebrać stary sprzęt.

Przepisy przewidują, że od początku 2016 r., tj. od momentu powstania bazy danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami, krajowy rejestr przedsiębiorców działających w branży sprzętu elektrycznego i elektronicznego będzie prowadzony przez marszałka województwa w systemie teleinformatycznym.

Część branży zajmującej się elektroodpadami twierdzi, że ustawa - wbrew intencjom - nie ograniczy szarej strefy. Wskazuje, że z projektu usunięto przepisy umożliwiające monitorowanie przepływu elektrośmieci, co pozwoliłoby na wykrycie nieprawidłowości w wyniku kontroli krzyżowych. Jak dodaje, z projektu usunięto też przepis obligujący organizacje odzysku do działalności not-for-profit i wykreślono poprawkę zakazującą tzw. konglomeratów. Według niej gdyby te przepisy pozostały, zapobiegłyby one wyprowadzaniu pieniędzy z systemu gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym w formie dywidend, a także uniemożliwiłyby fałszowanie dokumentacji w sytuacji, gdy organizacja odzysku jest jednocześnie własnością zakładów przetwarzania i sama sobie potwierdza wykonanie obowiązków związanych z ochroną środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.