Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.

Carbonarium - Łaźnia Moszczenica

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.

Mocne basy i sety lokalnych DJ-ów w Jastrzębiu-Zdrój

Surowe wnętrza dawnego obiektu przemysłowego, mocne basy i sety lokalnych DJ-ów mają stworzyć wyjątkowy klimat, jakiego dotąd w mieście jeszcze nie było. Organizatorzy zapowiadają, że wydarzenie będzie propozycją dla fanów elektroniki w różnych odcieniach — od house’u i melodic techno, przez trance, aż po mocniejsze brzmienia hard techno.

Na scenie pojawi się siedmiu wykonawców: DJ SKO, DJ CARLOOS, G-FIVE, URBAN DJ, LIPSONTRONIC, HNS oraz RASTADEUSH. Start imprezy zaplanowano na godzinę 17.00, a udział w wydarzeniu będzie bezpłatny.

Carbotech organizują lokalni pasjonaci muzyki elektronicznej we współpracy z Łaźnią Moszczenica. To właśnie ta współpraca ma nadać przedsięwzięciu nie tylko klubowy charakter, ale też mocno osadzić je w industrialnym dziedzictwie miejsca, które od lat pełni funkcję ważnego punktu na mapie kulturalnej Jastrzębia-Zdroju.

Industrialny klimat i muzyka elektroniczna

Łaźnia Moszczenica, związana z historią dawnej kopalni „Moszczenica”, została zrewitalizowana i dziś łączy dziedzictwo poprzemysłowe z kulturą, sztuką i edukacją. To sprawia, że Carbotech wpisuje się w charakter tego miejsca szczególnie dobrze — muzyka elektroniczna ma tu wybrzmieć w otoczeniu, które samo niesie silny przemysłowy ładunek symboliczny.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma być nie tylko koncertową propozycją, ale też nowym doświadczeniem przestrzeni, w której historia spotyka się ze współczesną kulturą miejską. Właśnie taki format może przyciągnąć zarówno miłośników elektroniki, jak i osoby zainteresowane nietypowymi wydarzeniami w poprzemysłowych wnętrzach.

Nowa propozycja dla Jastrzębia-Zdroju

Carbotech ma szansę stać się jedną z ciekawszych letnich imprez w regionie. Bezpłatny wstęp i udział lokalnych DJ-ów mogą zachęcić szeroką publiczność, a industrialna sceneria doda wydarzeniu wyrazistego charakteru.

Dla Jastrzębia-Zdroju to także kolejny sygnał, że Łaźnia Moszczenica rozwija się jako miejsce otwarte na różne formy aktywności kulturalnej i społecznej. Jeśli pierwsza edycja Carbotech spotka się z dobrym odbiorem, impreza może na stałe wpisać się w kalendarz miejskich wydarzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Scorpions i wielki rekord. PreZero Arena Gliwice świętuje 3 miliony odwiedzających

PreZero Arena Gliwice powitała swojego trzymilionowego gościa – poinformowali zarządzający halą. Stało się to w czwartek, 23 lipca 2026 r., podczas koncertu hard rockowej grupy Scorpions.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Kiełbasa, musztarda i kromka chleba za "Bóg zapłać" do muzyki górniczej orkiestry. Pamiętasz te festyny?

Na 22 lipca w restauracjach osiedlowych pojawiało się też piwo, o którym w zwyczajne dni można było jedynie pomarzyć. Władze Polski Ludowej starały się, aby zaopatrzenie dla ludu pracującego miast i wsi było w tak ważne święto lepsze.

URZADY SWIETOCHLOWICE KZM 3

Miasto węgla, ratuszy i górniczych witraży

W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.