Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Akcelerator biznesowy na terenie dawnej kopalni. Jest pierwszy krok

fot: IGSMiE PAN

fot: IGSMiE PAN

SRK przekazała nieodpłatnie gminie Bytom ponad 12 ha. Chodzi o tereny po byłej kopalni Centrum w Bytomiu warte ponad 10,5 mln zł. To realizacja podpisanego w lipcu br. porozumienia. Wkrótce ma tam powstać akcelerator biznesowy, czyli dźwignia gospodarczego rozwoju miasta – przekazali przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

W piątek 4 października Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz gmina Bytom zawarły akt notarialny w sprawie nieodpłatnego przekazania części terenu po byłej KWK Centrum. To w sumie 12,3 ha w rejonie ulic Łużyckiej i Piłkarskiej o wartości 10,7 mln zł netto. SRK daje w ten sposób możliwość rozwoju gospodarczego i wspiera działalność małych i średnich przedsiębiorstw, czyli kluczowego sektora w regionalnej i krajowej gospodarce.

- Stwarzamy realne możliwości dla transformacji regionu. Dążymy do tego, aby nasze tereny, tam gdzie to możliwe, stały się prorozwojowe. Przyczynimy się w ten sposób także do tworzenia nowych miejsc pracy. Darowizna dla Bytomia to kolejny krok w realizacji nowej polityki spółki. Finalizujemy w ten sposób złożone deklaracje – powiedział Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Miasto planuje w tym miejscu utworzenie akceleratora biznesu, czyli nowoczesnego centrum kreatywności, innowacyjności oraz przedsiębiorczości. Szacunkowa wartość przedsięwzięcia to ponad 80 mln zł. Środki pochodzić będą z funduszy unijnych. Sam projekt pozostaje przedsięwzięciem strategicznym finansowanym w ramach Programu Regionalnego, a zrealizować go miałaby Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

- Cieszę się, że ten ważny teren trafił właśnie do naszego miasta. To kończy pewien etap planów i stwarza możliwości do działania. Mamy już zabezpieczone na ten cel środki z Unii Europejskiej. To ważne dla Bytomia szczególnie, że mierzymy się ze skutkami restrukturyzacji górnictwa. Jesteśmy otwarci na biznes. Ze swoim strategicznym położeniem w centrum aglomeracji, Bytom ma ogromny potencjał gospodarczy, który dostrzegają liczni przedsiębiorcy. Teraz, realizując projekt akceleratora, chcemy przyciągnąć kolejnych - dodał Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

Wcześniej, 3 lipca br. w Urzędzie Miejskim w Bytomiu podpisano trójstronne porozumienie, regulującego warunki współpracy Spółki Restrukturyzacji Kopalń, gminy Bytom oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

„SRK jako donator pogórniczego majątku ma do odegrania najistotniejszą rolę w transformacji regionalnej. Wspieranie lokalnych samorządów przez SRK jako donatora terenów, obiektów i infrastruktury poprzemysłowej tworzy dźwignie rozwoju pogórniczych terenów i jest jednym z głównych filarów działalności spółki. Równolegle SRK uruchomiła sprzedaż komercyjną terenów pogórniczych, których specyfika przyciąga licznych inwestorów. Dzięki temu przyczyniamy się m.in. do powstawania nowych zakładów produkcyjnych, napędzając gospodarkę miast oraz wspierając generowanie miejsc pracy” – poinformowali dodatkowo przedstawiciele SRK.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły m.in. następujące kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła. SRK zatrudnia ok. 2,5 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.