A po szychcie parkiet pod chmurką

fot: Maciej Dorosiński

Rząd planuje wdrożyć Krajowy Fundusz Rewitalizacji, finansujący gminne programy rewitalizacji - także miejskich kamienic

fot: Maciej Dorosiński

Plac Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej już wkrótce zamieni się w „parkiet pod chmurką". W najbliższą niedzielę, 29 czerwca, o godz. 17.00 odbędzie się potańcówka na rudzkim rynku. Kolejne takie wydarzenia zaplanowane zostały na 27 lipca i 31 sierpnia br. Organizatorem imprez są Stowarzyszenie Współpraca i Rozwój oraz Miasto Ruda Śląska w ramach Rudzkiej Inicjatywy Lokalnej.

Impreza pod hasłem „Rudzko Potańcówka – Jako Bywało" ma na celu upamiętnienie i odtworzenie bogatej historii spotkań kulturalnych, które przez dekady stanowiły serce życia społecznego w mieście. Organizatorzy chcą nawiązać do tradycji zespołów śpiewaczych, występów ludowych i zabaw tanecznych przy akompaniamencie, które niegdyś gromadziły całe rodziny i sąsiadów. „Rudzko Potańcówka" to sentymentalna podróż w czasie, a jednocześnie nowoczesna propozycja na spędzenie letnich wieczorów, łącząca pokolenia we wspólnej zabawie.

- Pamięć o naszych korzeniach i tradycji buduje tożsamość Rudy Śląskiej. Chcemy nie tylko wspominać, jak wyglądało życie kulturalne w dawnych latach, ale aktywnie je ożywiać i pokazywać, że wartości takie jak wspólnota, radość ze spotkania i lokalna kultura są wciąż żywe i niezwykle potrzebne – mówi Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej. - Zapraszam wszystkich mieszkańców, od najmłodszych po seniorów, aby wspólnie spotkać się na naszym rynku. Niech te potańcówki staną się symbolem miasta, które z dumą czerpie ze swojej historii – dodaje.

Każde ze spotkań zaoferuje uczestnikom bogaty program, który zapewni doskonałą rozrywkę i pozwoli poczuć klimat dawnych lat. Oprawę muzyczną zapewni DJ Kriss, a o autentyczność i dobry humor zadbają prowadzący i animatorzy. Głównym punktem każdej potańcówki będzie nauka tradycyjnych tańców ludowych i towarzyskich pod okiem instruktorów.

- Chcemy, aby nasz rynek był pełen muzyki, śmiechu i tańca. To coś więcej niż tylko impreza. To projekt społeczny, który ma na celu integrację i edukację kulturalną – podkreśla Krzysztof Piecha, naczelnik Wydziału Kultury, Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta. – Dla uczestników przygotowane zostaną liczne atrakcje, od warsztatów tanecznych po konkurs na Króla i Królową Potańcówki, aby każdy, niezależnie od wieku i umiejętności, znalazł coś dla siebie. W strefie gastronomicznej będzie można skosztować regionalnych przysmaków – wyjaśnia.

Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich – zarówno dla tych, którzy doskonale pamiętają takie zabawy, jak i dla młodego pokolenia, które będzie miało okazję po raz pierwszy zasmakować w tego typu rozrywce. – Mamy nadzieję, że wspólny taniec na rynku stanie się okazją do zacieśnienia więzi sąsiedzkich i rodzinnych – podkreśla Krzysztof Piecha.

- Taniec łączy pokolenia w sposób absolutnie wyjątkowy. Nie ma lepszej formy integracji niż wspólna zabawa przy muzyce, która porywa do ruchu zarówno ośmiolatka, jak i osiemdziesięciolatka – mówi Anna Morajko–Fornal, przewodnicząca Komisji Kultury Rady Miasta Ruda Śląska, zaangażowana w projekt. Podczas naszych warsztatów pokażemy, że kroki tradycyjnych tańców, takich jak walczyk czy polka, są proste do opanowania i dają ogromną radość. Najpiękniejsze będzie obserwować, jak dziadkowie uczą wnuki swoich ulubionych figur tanecznych, a młodzi wnoszą do zabawy swoją energię. To będzie prawdziwe święto radości i rudzkiej tradycji – dodaje.

Cykl „Rudzko Potańcówka – Jako Bywało" odbędzie się na rynku w trzy letnie niedziele: 29 czerwca 2025 r., 27 lipca 2025 r., 31 sierpnia 2025 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.