873 byłych pracowników górnictwa zarejestrowanych jako bezrobotni. Jest wśród nich sporo kobiet

Od początku uruchomienia przez spółki górnicze programu Jednorazowych Odpraw Pieniężnych, w województwie śląskim jako bezrobotni zarejestrowało się w urzędach pracy 873 byłych pracowników tej branży.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

KWK Marcel w Radlinie.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Od początku uruchomienia przez spółki górnicze programu Jednorazowych Odpraw Pieniężnych, w województwie śląskim jako bezrobotni zarejestrowało się w urzędach pracy 873 byłych pracowników tej branży.

Programy Jednorazowych Odpraw Pieniężnych zostały uruchomione przez spółki górnicze na wiosnę. Od tego czasu w urzędach pracy w woj. śląskim zarejestrowało się 873 pracowników branży, którzy zdecydowali się skorzystać z takiego rozwiązania. Jak poinformował dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach Grzegorz Sikorski, w tej grupie jest 319 kobiet. Podkreślił przy tym, że powrót ich powrót do pracy może być utrudniony, co jest związane z aktualną sytuacją rynkową.

- Mężczyźni, którzy odeszli z górnictwa mają popytowe kompetencje na rynku pracy. To takie zawody jak elektryk czy ślusarz, a więc fachowcy poszukiwani przez pracodawców. Natomiast kobiety wykonywały głównie prace biurowe – mówi Grzegorz Sikorski.

Dyrektor WUP dodaje, że to właśnie administracji biurowej dotyczą dziś redukcje zatrudnienia w woj. śląskim. Osoby pracujące do niedawna np. przy obsłudze klienta są wypierane przez systemy oparte na AI. Jest to również jedną z przyczyn wzrostu liczby osób zarejestrowanych w urzędach pracy w regionie. Pod koniec sierpnia wyniosła ona 83,8 tys. i rok do roku zwiększyła się o 14,8 proc. 

Inna przyczyna wyższej liczby bezrobotnych to starzenie się społeczeństwa. Osoby w wieku emerytalnym mogą się zarejestrować np. w celu uzyskania dofinansowania do wynagrodzenia będąc już na emeryturze. Trudniejsze jest też wyrejestrowanie z rejestru urzędów pracy, ponieważ bezrobotnym łatwiej dziś odwołać się od takiej decyzji.

Sytuacja w JSW wpływa na lokalny rynek

Stopa bezrobocia rejestrowanego w pod koniec sierpnia wyniosła w woj. śląskim 4,8 proc. i była wyższa niż przed rokiem (o 0,6 proc.). W największym stopniu wzrosła w Jastrzębiu-Zdroju (o 1,5 proc.). Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy mówi, że jest to związane z odejściami pracowników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Jest to miasto bardzo monokulturowe, jeżeli chodzi o zatrudnienia. Praktycznie cała gospodarka tego miasta jest oparta o Jastrzębską Spółkę Węglową. Tam mamy bardzo mało firm, które mogłyby być przeciwwagą i sytuacja JSW odbija się na rynku pracy. Chociażby ograniczenie wynagrodzeń rzutuje na mniejszą konsumpcję, a ona wpływa na to, że firmy mają mniej usług i sprzedają mniej produktów, co też może rzutować na stopę bezrobocia – tłumaczy Grzegorz Sikorski.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, spośród miast woj. śląskiego najwyższą stopę bezrobocia pod koniec sierpnia zanotowano w Bytomiu (10,5 proc.), natomiast najniższą w Katowicach (1,8 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.