400 mln zł na ochronę miejsc pracy

fot: Krystian Krawczyk

- W miesiącach zimowych zawsze sezonowo wzrasta bezrobocie, rok temu ten wzrost pomiędzy listopadem a grudniem był o 0,3 proc., a teraz o 0,4 procent - ocenił minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz

fot: Krystian Krawczyk

W środę (27 lutego) Komisja Trójstronna zajmie się projektem ustawy o ochronie miejsc pracy w okresie spowolnienia gospodarczego. W roboczej propozycji resort pracy chce wesprzeć utrzymanie zatrudnienia w przedsiębiorstwach kwotą 400 mln zł.

O tym, że rząd pracuje nad ustawą mającą wesprzeć utrzymanie zatrudnienia w kryzysie poinformował we wtorek Adam Szejnfeld (PO). Nie ujawnił bliższych szczegółów projektu.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że jego resort pracuje nad "ustawą o ochronie miejsc pracy w czasach spowolnienia". Dopytywany, jakie kwoty zostałyby na ten cel przeznaczone z budżetu, minister odparł: "Chodzi o Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, w roboczych dyskusjach rozmawialiśmy o 400 milionach zł".

- Dzisiaj jest Komisja Trójstronna, prosto z Sejmu udaję się na nią.(...). Mam nadzieję, że w niedługim czasie będzie dochodzić do konkluzji. Jeżeli doszłoby w tym aspekcie do porozumienia partnerów społecznych ze stroną rządową, to byłby to bardzo dobry sygnał - dodał szef MPiPS.

Jak przekonywał, kwoty, które miałyby zostać przeznaczone na wypłatę zasiłków dla osób bezrobotnych lepiej przeznaczyć na utrzymanie miejsc pracy.

- Czasem może przy zmniejszonym wymiarze czasu pracy, bo taka może być konieczność w niektórych firmach ze względu na spowolnienie gospodarcze. Chcielibyśmy jak najszybciej przekazać tę ustawę do Rady Ministrów, a później do parlamentu - zadeklarował minister.

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu zmian w Kodeksie pracy, które zmierzają w kierunku zwiększenia elastyczności stosunku pracy. W projekcie zapisano m.in. wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesięcy (dziś maks. 4 miesiące), oraz zmianę definicji prawnej tzw. doby pracowniczej.

- Jest to jeden z elementów, które mogą sprzyjać rozwojowi polskiej gospodarki - takie sygnały dochodzą również od firm, które chcą inwestować w Polsce, że to jest dla nich ważny element. Szczególnie jest to skierowane do dużych przedsiębiorców, do zakładów, które zatrudniają dużą ilość osób - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Ocenił też, że zmiany w prawie mające na celu ochronę miejsc pracy - a w perspektywie powstawanie nowych, to element, który najlepiej sprawdził się w tzw. ustawie antykryzysowej, która wygasła z końcem 2011 r.

- Skorzystało z tych rozwiązań 1075 firm, dziesiątki tysięcy pracowników zachowały pracę - zaznaczył minister pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.