340 osób z branży górniczej zarejestrowanych jako bezrobotni. Niechętnie szukają pracy

– To osoby, które rejestrują się z dwóch powodów – wylicza dla nettg.pl dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Grzegorz Sikorski.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

341 osób ze spółek górniczych i firm współpracujących było zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy woj. śląskiego pod koniec maja.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

– To osoby, które rejestrują się z dwóch powodów – wylicza dla nettg.pl dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Grzegorz Sikorski.

341 osób ze spółek górniczych i firm współpracujących było zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy woj. śląskiego pod koniec maja. Jak powiedział dyrektor WUP w Katowicach Grzegorz Sikorski, osoby te można podzielić się na dwie grupy.

Pierwszej grupie osób zależy przede wszystkim na ubezpieczeniu. Te osoby aż tak aktywnie nie szukają pracy, bo jeżeli wzięły jednorazową odprawę pieniężną, to są na etapie myślenia, jak to wykorzystać i jaką wybrać ścieżkę zawodową. Oczywiście korzystają z doradztwa zawodowego w Powiatowych Urzędach Pracy, ale nie są aż tak zdeterminowane do poszukiwania konkretnej oferty pracy. Chcą przede wszystkim być ubezpieczone – mówił dyrektor WUP.

Drugą, liczniejszą grupę stanowią osoby, które chcą skorzystać ze świadczenia emerytalnego. 

- Te osoby muszą się zarejestrować i zgłosić do ZUS, by przejść na świadczenie przedemerytalne. Nawet jeżeli wzięły jednorazowe odprawy, to mogą też skorzystać ze świadczenia i dlatego się rejestrują. Osób, które się rejestrują, bo szukają oferty i są gotowe do przyjęcia zatrudnienia, jest stosunkowo mało – dodał Grzegorz Sikorski.

Pracownicy branży górniczej zaczęli rejestrować się w urzędach pracy w kwietniu, po uruchomieniu jednorazowych odpraw pieniężnych przez Polską Grupę Górniczą.

Lepiej niż w kwietniu, gorzej niż przed rokiem


Według majowych danych Głównego Urzędu Statystycznego województwo śląskie ze stopą bezrobocia na poziomie 4,8% dobrze wypada na tle całej Polski. Stopa bezrobocia niższa niż w województwie śląskim była jedynie w woj. wielkopolskim (3,7%) i mazowieckim (4,5%). 

W przypadku woj. śląskiego to minimalna poprawa w stosunku do kwietnia br., gdy stopa bezrobocia rejestrowanego w regionie wyniosła 4,9%. Jednocześnie jest to gorszy wynik niż w maju ubiegłego roku, gdy wynosił 3,7%. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w woj. śląskim wyniosła pod koniec maja 83 tys. osób. 

- Wydaje się to sporą liczbą, ale jeżeli spojrzymy na liczbę pracujących, których jest 2 miliony, to jest ona stosunkowo niska – mówi dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Wśród miast i powiatów woj. śląskiego najlepiej wypadły Katowice ze stopą bezrobocia na poziomie 1,8%. Niskim bezrobociem mogą pochwalić się też m.in. powiat bieruńsko-lędziński (2,3%), Bielsko-Biała (2,4%), Tychy (2,7%) czy Gliwice (3,3%). Bezrobocie nadal jest wyzwaniem przede wszystkim w Bytomiu (10,8%), Piekarach Śląskich (9,9%) czy powiecie częstochowskim (7,8%). 

Jak podaje GUS, przeciętne wynagrodzenie w woj. śląskim wyniosło w maju 9008,17 zł. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.