Miliard dolarów to za mało do listy bogaczy

Miliard dolarów już nie wystarcza, by znaleźć się na liście rosyjskich bogaczy sporządzonej przez magazyn \"Forbes\". Dziesięciu miliarderów nie zdołało trafić na doroczną listę, którą otwiera potentat aluminiowy Oleg Deripaska. 

A fortuna jego to 28,6 mld dolarów, o 11,8 mld więcej niż w roku ubiegłym.

Deripaska zastąpił na miejscu pierwszym właściciela piłkarskiego klubu Chelsea Romana Abramowicza, który obecnie jest trzeci z 24,3 mld dolarów.

Rozdziela ich Aleksiej Mordaszow, główny udziałowiec Siewierstalu (produkcja stali), który zyskał najwięcej bo 12,4 mld dolarów, podwajając z okładem swą fortunę, która wynosi teraz 24,5 mld dolarów.

- Główne fortuny koncentrują się obecnie w metalurgii, finansach i nieruchomościach - powiedział redaktor naczelny rosyjskiej edycji magazynu \"Forbes\" Maksim Kaszulinski. Jego oświadczenie ma zostać dołączone do majowego numeru.

\"Forbes\" podaje, że 100 najbogatszych Rosjan dysponuje łącznie fortuną 522 mld dolarów, czyli 3,8 raza wyższą niż w roku 2004, gdy magazyn po raz pierwszy sporządził rosyjską listę.

Rosja ma obecnie 110 miliarderów, o 50 więcej niż przed rokiem. By znaleźć się na liście stu najzamożniejszych, trzeba było mieć co najmniej 1,1 mld dolarów.

Redakcja przyznaje jednak, że wzrostowi liczby bogaczy sprzyjał spadek wartości waluty amerykańskiej.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.