Stężenie metanu w Sośnicy wciąż przekroczone

Po sześciu dniach od nagłego wypływu dużej ilości metanu w gliwickiej kopalni „Sośnica”, stężenia tego gazu w części wyrobisk nadal przekraczają dopuszczalne normy. Wydobycie węgla z jednej ściany wydobywczej jest wstrzymane.

- Przekroczenia są już nieznaczne, jednak nadal jest to powyżej dopuszczalnych 2 proc. Zostały też podjęte działania służące wyjaśnieniu przyczyn wydzielania się tak dużych ilości metanu – powiedział w czwartek PAP dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego (OUG) w Gliwicach, Jerzy Kolasa.

W czwartek na dół zjechali m.in. eksperci Głównego Instytutu Górnictwa, aby ocenić sytuację i pobrać próby do badań laboratoryjnych. Rozpoczęto też wykonywanie trzech odwiertów: dwóch badawczych i jednego służącego odmetanowaniu wyrobiska.

Odwierty badawcze mają głębokość 10 i 11,5 metra. Służą zbadaniu właściwości warstw skał i węgla w tym wyrobisku. Wiadomo już, że pod tzw. spągiem, czyli spodem chodnika, są również warstwy węgla. To prawdopodobnie z nich wydobywa się metan.

Odprowadzeniu metanu ma służyć inny odwiert, którego wiercenie rozpoczęto w czwartek. Dotychczas odmetanowanie tej ściany skupiało się na wychwytywaniu metanu z okolic stropu i ze zrobów, czyli miejsc po eksploatacji węgla. Ponieważ jednak metan wydziela się także ze spodu chodnika, trzeba inaczej zorganizować proces odmetanowania.

W zagrożonym rejonie wciąż nie można używać urządzeń elektrycznych. Robotnicy wykonujący odwierty używają więc urządzeń pneumatycznych, zasilanych sprężonym powietrzem.

Jak powiedział Kolasa, nawet gdy stężenia metanu w wyrobisku 840 metrów pod ziemią wrócą do normy, wznowienie eksploatacji węgla będzie możliwe dopiero wówczas, gdy zakończone zostaną badania zachodzących tam zjawisk oraz gdy zostanie opracowana i wdrożona odpowiednia profilaktyka. Decyzję podejmą eksperci z działającej przy Wyższym Urzędzie Górniczym komisji ds. atmosfery kopalnianej i zagrożeń aerologicznych.

W ocenie ekspertów nadzorów górniczego, piątkowy wypływ metanu w kopalni Sośnica miał niespotykaną dotąd w polskich kopalniach skalę. Z zagrożonego rejonu bezpiecznie ewakuowano ponad 70 osób, wstrzymano też wszelkie prace.

Sam wypływ metanu z pokładów węgla w trakcie wydobycia nie jest niczym niezwykłym. Jednak w tym przypadku ekspertów zaskoczyła skala zjawiska i fakt, że metan w dużych ilościach wypływa do dziś, pomimo wstrzymania eksploatacji.

Eksperci szacują, że w ciągu kilku dni do wyrobiska wypłynęło blisko 350 tys. m sześc. metanu. Jak na tak krótki czas, jest to olbrzymia ilość. Eksploatowany pokład węgla zaliczony został do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego.

Ściana w Sośnicy jest eksploatowana od ponad roku. Węgiel wybrano już na odcinku ponad 1200 metrów, do końca pozostało ponad 150 metrów. Wybranie pokładu ma trwać jeszcze trzy miesiące. To, czy i kiedy możliwe będzie wznowienie wydobycia, stoi na razie pod znakiem zapytania.

W polskich kopalniach z pokładów metanowych wydobywa się ok. 80 proc. węgla. 44 proc. wydobycia pochodzi z miejsc zaliczanych do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.