Odkrywka Tomisławice przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości

Odkrywka wladyslawow ZEPAK

fot: ZEPAK

Mieszkańcy gminy Gubin w województwie lubuskim chcą powstrzymać budowę kopalni odkrywkowej. W tym celu powołali stowarzyszenie o wymownej nazwie "Nie kopalni odkrywkowej"

fot: ZEPAK

Sprawa odkrywki Tomisławice znowu odżyła. Komisja Europejska zainicjowała procedurę, której finalnym efektem będzie wniesienie przeciwko Polsce skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. KE w tzw. Letter of Formal Notice upomina Polskę, że budowa odkrywki może naruszać unijne prawo – poinformował greenpeace.pl.

 

Upomnienie dotyczy tej samej dyrektywy, która była naruszona w słynnej sprawie doliny Rospudy. Wówczas komisja skierowała skargę na Polskę do ETS. Sytuacja ta potwierdza stanowisko ekologów z Greenpeace.


- Od dawna podkreślamy, że budowa odkrywki może łamać nie tylko polskie ale także unijne prawo. W maju, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził rażące naruszenie prawa w decyzji środowiskowej. Upomnienie Komisji jest kolejnym sygnałem, że budowa ta powinna zostać natychmiast wstrzymana – mówi Iwo Łoś, koordynator kampanii Greenpeace Klimat i Energia.

 

- Wysyłając do Polski to ostrzeżenie Komisja Europejska dała naszemu rządowi silny sygnał, że na dalszej budowie odkrywki Tomisławice straci nie tylko przyroda, ale przede wszystkim Polska łamiąca unijne prawo. Jeśli nie chcemy dalej marnować pieniędzy podatników na budowę, która i tak może zostać wstrzymana, odkrywka Tomisławice powinna zostać natychmiast zamknięta. Wtedy oszczędzimy zarówno pieniądze nas wszystkich, jak i jezioro Gopło, któremu zagraża odkrywka – dodaje Iwo Łoś.

 

Początek walki z odkrywką sięga 208 roku kiedy Stowarzyszenie Przyjezierze oraz Gmina Kruszwica złożyły skargę do KE. Głównym zarzutem było złamanie unijnego prawa przez polskie organy. W sprawę zaangażowali się także miejscowi rolnicy, którzy wnioskowali o unieważnienie decyzji środowiskowej.

 

Z początkiem bieżącego roku skarga do KE została uzupełniona o badania przeprowadzone przez dwa niezależne zespoły naukowe. Ich ekspertyza wykazała, że budowa odkrywki będzie miała destrukcyjny wpływ na nadgoplańskie obszary Natura 2000.


Sprawa odkrywki trafiła także do Parlamentu Europejskiego. Jego organy zwróciły się do KE o wyjaśnienia jakie działania zostały podjęte w związku ze złożoną skargą. W odpowiedzi przedstawiony został argument, że odkrywka prawdopodobnie narusza prawo wspólnotowe.

 

Decyzja środowiskowa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który 7 maja br. doszukał się w niej rażącego naruszenia prawa. Pomimo tego otwarta 4 maja odkrywka działa dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.