W tym roku możliwy najgłębszy spadek światowego popytu na węgiel od kilkudziesięciu lat

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węglowe indeksy cenowe zwyżkowały w całym czwartym kwartale ubiegłego roku. Węgiel dla energetyki zdrożał w ujęciu kwartalnym o prawie 3 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sytuacja na międzynarodowym rynku węgla w maju tego roku pokazała, że światowy popyt na ten surowiec zmierza ku największemu spadkowi rocznemu od czasów II wojny światowej - wynika z opracowania Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

Jak czytamy w publikowanym przez katowicki oddział ARP comiesięcznym podsumowaniu przeglądu publikacji prasowych dotyczących światowego rynku węgla w maju br., pandemia koronawirusa w krajach będących największymi producentami i eksporterami węgla przyspieszyła proces spadku zapotrzebowania na ten surowiec.

"Jednak należy pamiętać, że żaden kryzys nie trwa wiecznie, a historia pokazuje, że każde załamanie gospodarcze ma swój kres. Niemniej na obecnym etapie trudno przewidzieć, jak duża będzie skala spowolnienia gospodarczego i kryzysu - zarówno po stronie popytowej, jak i podażowej - uwzględniając fakt, że nie wiadomo czy pandemia będzie miała charakter sezonowy czy znacznie dłuższy" - podano w opracowaniu.

Pandemia koronawirusa od trzech miesięcy paraliżuje międzynarodowy rynek węgla. "O ile na obszarze Azji-Pacyfiku pojawiają się już symptomy ożywienia, głównie w wyniku zwiększenia zapotrzebowania na energię w Chinach, to aktywność w rejonie Atlantyku pozostaje całkowicie stłumiona, pogrążając się w coraz większej stagnacji" - oceniają analitycy.

Wprawdzie pierwszy miesięczny indeks tygodniowy CIF ARA (obrazujący ceny węgla w europejskich portach Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia) był o 1,09 USD na tonie wyższy w stosunku do notowania z końca kwietnia i wyniósł 39,99 USD za tonę, to - jak wskazują eksperci - presja konkurencji ze strony energetyki gazowej, w połączeniu ze spadającym popytem na energię, nie napawa optymizmem.

"Tym bardziej, że obserwowana jest słabsza aktywność zarówno w przypadku dostaw na czerwiec, jak i na lipiec. Pierwsza transakcja zawarta 6 maja na dostawę w czerwcu była o 5,25 USD na tonie tańsza w porównaniu do transakcji z 20 kwietnia i została wyceniona na 39,75 USD za tonę" - podano w analizie.

Niskie ceny dostaw do Europy zniechęcały dostawców z Kolumbii czy Rosji, którzy przekierowali swoje dostawy na obszar Azji-Pacyfiku w związku z ogłoszonymi przez południowokoreańskie elektrownie przetargami. Niski popyt przełożył się również na wzrost zapasów węgla w portach ARA, które na początku miesiąca wzrosły o 30 tys. ton, osiągając wielkość 6 mln ton.

Jak podaje ARP, w maju zwiększały się także rozpiętości cenowe pomiędzy obszarem Azji-Pacyfiku i Atlantyku. Spodziewane ożywienie popytu na rynkach największych odbiorców, głównie w efekcie łagodzenia restrykcji w niektórych regionach, sprzyjało wzrostowi cen szczególnie w RPA, gdzie tygodniowy indeks RB wzrósł w maju o 6,18 USD na tonie, by w ostatnim tygodniowym notowaniu miesiąca osiągnąć wartość 55,32 USD za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie tanieje wraz ze spadkiem cen ropy. Ale czy jest się z czego cieszyć?

Ceny gazu w Europie spadają wraz z taniejącą na giełdach paliw ropą naftową. To reakcja na sygnały dotyczące kluczowego naftociągu na Bliskim Wschodzie - w Arabii Saudyjskiej, którego działanie może zostać przywrócone - informują maklerzy.

Połączenie JELCZ i RFK. Kluczowy będzie przyszły rok

Podpisano porozumienie w sprawie połączenia spółek JELCZ i RFK. Fuzja powinna nastąpić do 30 czerwca 2027 roku. 

Eksperci w sprawie awarii kolejowej w Katowicach: Traktujemy sprawę poważnie, choć trudno mówić o dywersji

Na tym etapie trudno mówić o dywersji, ale traktujemy sprawę bardzo poważnie - powiedział PAP rzecznik ministra koordynatora służ specjalnych Jacek Dobrzyński, pytany o awarię urządzeń kolejowych w Katowicach.

Sejmowa komisja z poprawką do projektu o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Sejmowa komisja finansów publicznych zaproponowała w środę poprawkę do projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Przewiduje ona, że minister finansów i gospodarki będzie mógł obniżyć akcyzę na paliwa w drodze rozporządzenia.