Gaz w Europie tanieje wraz ze spadkiem cen ropy. Ale czy jest się z czego cieszyć?
Ceny gazu w Europie spadają wraz z taniejącą na giełdach paliw ropą naftową. To reakcja na sygnały dotyczące kluczowego naftociągu na Bliskim Wschodzie - w Arabii Saudyjskiej, którego działanie może zostać przywrócone - informują maklerzy.
fot: Pixabay.com
Kurczą się dostawy gazu i ropy
fot: Pixabay.com
Ceny gazu w Europie spadają wraz z taniejącą na giełdach paliw ropą naftową. To reakcja na sygnały dotyczące kluczowego naftociągu na Bliskim Wschodzie - w Arabii Saudyjskiej, którego działanie może zostać przywrócone - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 0,6 proc. do 77,60 euro za MWh, po spadku wcześniej o 2,5 proc. Od początku września gaz zdrożał o niemal 10 proc.
Kurczą się dostawy gazu i ropy
W czwartek ropa naftowa WTI zniżkuje o 1,41 proc. do 100,99 USD/b, a Brent spada o 1,63 proc. do 104,10 USD/b.
Gaz tanieje wraz ze spadkiem cen ropy naftowej, bo Arabia Saudyjska zamierza przywrócić w ciągu kilku dni około połowę przepustowości uszkodzonego rurociągu Wschód-Zachód oraz przywrócić jego pełną działalność w ciągu 6 tygodni. Poinformowały o tym anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą.
W środę agencja Reutera podawała, powołując się na źródła z sektora naftowego, że uszkodzone są dwie tłocznie ropy i nie wiadomo, jak długo potrwa naprawa rurociągu Wschód-Zachód, który łączy pola naftowe na wschodzie Arabii Saudyjskiej z portem Janbu nad Morzem Czerwonym.
Przeprowadzony w ubiegłym tygodniu atak na ten obiekt doprowadził do zniszczenia kilku tłoczni, a saudyjskie władze informowały o zniszczeniach na tyle poważnych, że wstrzymano pracę rurociągu.
Według władz Arabii Saudyjskiej, uszkodzeń w liczącym ok. 1,2 tys. km rurociągu dokonały irackie bojówki, które są sprzymierzone z Iranem.
Przed atakiem rurociągiem Wschód-Zachód przesyłano od 2,6 do nawet 4-5 mln baryłek surowca dziennie, co stanowiło 4 do 5 proc. światowej podaży ropy naftowej.
We wtorek Arabia Saudyjska poinformowała o anulowaniu części dostaw ropy naftowej do Europy, co zmusiło niektóre rafinerie do zakupu ładunków ropy z innych źródeł.
Przedłużająca się wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała odcięcie rynków od 1/5 globalnych dostaw gazu LNG.