Polski węgiel tańszy? „Ważne, aby policzyć wszystkie koszty”

fot: Maciej Dorosiński

Dzięki programowi „Czyste powietrze” zapotrzebowanie na importowany węgiel zacznie się zmniejszać

fot: Maciej Dorosiński

Czy polski węgiel może być tańszy niż ten importowany z zagranicy? - Tak, tym bardzie,j jeśli policzymiy wszystkie koszty - twierdzi prof. Władysław Mielczarski z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez dr. Dawida Piekarza z Instytutu Staszica w latach 2010-2019 średnie ceny polskiego węgla dla energetyki były niższe o około 42 zł za tonę od cen, które producenci prądu musieliby zapłacić za węgiel importowany. Z porównania cen rynkowych węgla jednoznacznie wynika, że w tym okresie cena miałów dla energetyki zawodowej była w portach ARA zawsze wyższa od cen miałów sprzedawanych przez krajowych producentów. Licząc od 2010 r. do dzisiaj, cztery polskie grupy energetyczne zaoszczędziły na zakupach polskiego węgla kwotę szacowaną na 6,3 mld zł. O komenatrz w tej sprawie poprosiliśmy prof. Władysława Mielczarskiego z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej.

- Nie znam jeszcze dokładnie tych analiz, ale patrząc na to co się dzieje, uważam, że polskie górnictwo jest w stanie konkurencyjnie produkować węgiel. To, że mamy cenę w portach ARA, to nie znaczy jeszcze, że mamy cenę loco elektrownia. Należy jeszcze wziąć pod uwagę, że ten węgiel trzeba sprowadzić. Jeżeli doliczymy transport z Amsterdamu, Rotterdamu czy Antwerpii, to cena znacznie rośnie. Natomiast mamy rozbudowaną sieć kolei, a część elektrowni na Śląsku jest wręcz po sąsiedzku prawie z kopalniami. Myślę, że z pewnymi wyjątkami, to z pewnością węgiel polski jest tańszy niż węgiel sprowadzany z zewnątrz i to nie ulega wątpliwości - twierdzi naukowiec.

- Warto zwrócić uwagę na kwestię pewnego centralnego zarządzania energetyką. To nie znaczy, że w jednym momencie zaoszczędzi się w łańcuchu na jednym oczku, a na drugim się przepłaci. Przykładowo, jeżeli jakiś polski koncern energetyczny zaczyna sprowadzać węgiel z Mozambiku, bo zaoszczędził na 2-3 dolary, to nie znaczy, że całościowy rachunek jest tańszy. Trzeba pamiętać, że w tym momencie przyhamowanie produkcji na Śląsku, podniesienie tutaj kosztów i ewenetualne koszty społeczne będą znacznie większe. Gdybyśmy popatrzyli na energetykę, jako na całość, czyli najpierw dostawa paliwa, potem produkcja i dostawa energii, to wówczas trzeba optymalizować cały łańcuch. Natomiast to, co my robimy, to optymalizujemy poszczególne oczka łańcucha, w efekcie jedno oczko wychodzi nam trochę taniej, ale za to drugie już drożej. Jestem przekonany, że i tak od węgla nie odejdziemy przez następne kilkadziesiąt lat. Pomijając różne szumne zapowiedzi, nie ma się co oszukiwać - nie ma innego paliwa, które byłoby bardziej bezpieczne, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo narodowe. Po drugie, to co wyprodukujemy na miejscu, zawsze będzie kosztowało mniej niż to, co sprowadzene jest z zewnątrz, tylko trzeba to policzyć całościowo. Dlatego, jak najbardziej trzeba takie analizy robić i pokazywać, że węgiel z Polski jest bardziej opłacalny, jak się policzy wszystkie koszty, a nie tylko wyjątkowo jeden element tego łańcucha - przekonuje prof. Mielczarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaświadczenie z ZUS po kilku kliknięciach

Gdy bank lub urząd potrzebuje potwierdzenia danych, dotyczących np. rozliczeń z tytułu składek na ubezpieczenia, zatrudnienia czy pobieranych świadczeń, nie trzeba składać do ZUS tradycyjnego wniosku o wydanie zaświadczenia. Odpowiedni dokument można przygotować samodzielnie na portalu eZUS, w aplikacji mZUS lub mZUS dla Płatnika. Z takiej możliwości skorzystało już wiele osób i firm – łącznie klienci ZUS samodzielnie utworzyli ponad pół miliona zaświadczeń. 

Orlen analizuje celowość dalszej inwestycji w budowę instalacji pogłębionego przerobu ropy w Możejkach

Orlen analizuje celowość dodatkowych nakładów na dokończenie inwestycji w instalację pogłębionego przerobu ropy w Możejkach - poinformował we wtorek PAP Biznes prezes spółki Ireneusz Fąfara. Alternatywą jest rezygnacja z inwestycji i ryzyko zamknięcia litewskiej rafinerii.

Rokitnica nabiera mocy. W Zabrzu rośnie jedna z kluczowych stacji energetycznych południa Polski

Budowa stacji 400/110 kV Rokitnica w Zabrzu systematycznie postępuje. Budynek technologiczny jest już w około 90 proc. doprowadzony do stanu surowego zamkniętego, a PSE planują jeszcze w tym roku rozpocząć montaż pierwszych urządzeń technologicznych.

GAZ-SYSTEM wspiera ochotnicze straże pożarne. Ponad 70 jednostek otrzyma dofinansowanie

Do 73 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Polski trafi blisko 1,5 mln zł wsparcia w ramach pierwszej edycji programu „GAZ-SYSTEM dla Bezpieczeństwa”. Pieniądze posłużą m.in. zakupowi sprzętu ratowniczo-gaśniczego, wyposażenia ochronnego oraz finansowaniu szkoleń i rozwoju kompetencji druhów.