Górnictwo: 1337 zakażeń koronawirusem w PGG

fot: PGG

Resort zdrowia intensyfikuje działania mające na celu przebadanie jak największej liczby górników wraz z ich rodzinami na okoliczność infekcji koronawirusem

fot: PGG

W środę (20 maja) liczba chorych wśród pracowników Polskiej Grupy Górniczej wzrosła do 1337 osób. Do tej pory w spółce wykonano prawie 17 tys. badań na obecność koronawirusa.

Jak przekazał rzecznik PGG liczba zakażonych koronawirusem w spółce wzrosła do 1337 osób, a kwarantanną objętych jest 2318 osób. Najwięcej zakażeń potwierdzono w ruchu Jankowice (669), kopalni Sośnica (412), kopalni Murcki-Staszic (216) oraz ruchu Bielszowice (18). W kilku innych zakładach, chodzi m.in. o ruch Marcel, ruch Ziemowit, ruch Halemba i kopalnię Mysłowice-Wesoła, potwierdzono pojedyncze przypadki.

Łącznie w zakładach PGG wykonano 16980 wymazów. Obecnie trwają badania przesiewowe wszystkich pracowników ruchu Bielszowice - chodzi o prawie 3 tys. osób. Badania w rudzkim zakładzie rozpoczęły się w poniedziałek i mają potrwać do w czwartku. Osoby, które będą miał wynik ujemny zostaną przebadane jeszcze raz w przyszłym tygodniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.