Konsekwencją zamrożenia gospodarki będzie wzrost liczby dłużników

fot: Maciej Dorosiński

Po Polsce krąży ponad 12 mld monet, z czego ponad 8 mld stanowią te o nominałach 1, 2 i 5 gr

fot: Maciej Dorosiński

W kryzys spowodowany koronawirusem Polacy wchodzą z długami wynoszącymi za I kwartał br. ok. 80 mld zł - podało Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Kłopoty wynikające z zamrożenia gospodarki będą widoczne w zaległościach najwcześniej w danych za kwiecień - dodano.

Według Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor w pierwszym kwartale br. zaległości kredytowe i pozakredytowe Polaków wzrosły o ponad 2 mld zł, a liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o prawie 37 tys. osób. Nieopłacone w terminie zobowiązanie albo opóźnioną o 30 dni ratę kredytu ma ponad 2,83 mln osób.

Kłopoty wynikające z zamrożenia gospodarki, zamknięcia firm, zwolnień i ograniczenia pracy będą widoczne w zaległościach najwcześniej w kwietniu - podkreślili eksperci BIG InfoMonitor. Najpierw pojawią się w kredytach, a potem w zgłaszanych do rejestru dłużników zaległościach pozakredytowych, czyli nieopłaconych w terminie rachunkach za telefon, media, kablówkę czy nieuregulowanych alimentach. Statystyki uwzględniają bowiem raty kredytów oraz różnego rodzaju bieżące rachunki i zobowiązania opóźniane o minimum 30 dni na kwotę 200 zł i więcej.

Jak powiedział PAP prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, obecnie co 11 dorosły rodak ma kłopoty z terminowym płaceniem zobowiązań.

- Średnio na osobę to ponad 28,1 tys. zł. Część osób niestety dobre czasy dla gospodarki wykorzystała na zwiększenie wydatków i zadłużenia - dodał.

Przyrost zaległości o ponad 2 mld zł od stycznia do marca to m.in. efekt "przeszarżowania" na zakupach bożonarodzeniowych i grudniowych promocjach. Jak wskazał Grzelczak, osoby popadające w problemy z powodu wydatków na święta i kończące rok wyprzedaże, zwykle wychodzą z finansowego dołka przez dwa - trzy miesiące.

- Tym razem tuż przy wyjściu na prostą zderzyli się z pandemią, która czterem Polakom na dziesięciu pogorszyła sytuację finansową - zaznaczył.

Wskazał, że z badań zrealizowanych dla BIG InfoMonitor przez Maison&Partners wynika, że co trzeci Polak z powodu koronawirusa stracił część dochodów, a co dwudziesty został pozbawiony ich źródła.

Pandemia zmniejszyła zarobki głównie osób między 25. a 34. rokiem życia oraz 45-54 latków. Całkowicie możliwości zarabiania pozbawiła w największym stopniu najmłodsze pokolenie, 18-24 latków.

Indeks Zaległych Płatności Polaków wzrósł w pierwszym kwartale z 88,9 do 90 pkt. Wskaźnik pokazuje, ile osób z problemami finansowymi przypada na 1000 dorosłych mieszkańców w kraju. W siedmiu województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, pomorskim, śląskim, warmińsko-mazurskim oraz zachodniopomorskim zaległości ma już przynajmniej co dziesiąty dorosły mieszkaniec.

Jak wynika z danych Biura, kwota zaległych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych Polaków na koniec marca 2020 wyniosła 79 mld 759 mln 622 tys. 146 zł. Np. wartość długów z tytułu niespłacanych rachunków, alimentów i czynszów wzrosła w ciągu kwartału o 449 mln 514 tys. 680 zł (1,1 proc.), a nieregulowanych w terminie kredytów o 1 mld 606 mln 447 tys. 464 zł (4,5 proc.). Suma zaległości pozakredytowych sięga 42,7 mld zł, a kredytów, których spłatę kredytobiorcy opóźniają o minimum 30 dni w kwocie co najmniej 200 zł to łącznie 37,1 mld zł.

W porównaniu z czwartym kwartałem 2019 r. łączna liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o 36 tys. 862 osób i wyniosła na koniec marca 2 mln 833 tys. 569. Wśród dłużników dominują mężczyźni (61,4 proc.). Jednocześnie mają oni również wyższe zaległości niż kobiety - należy do nich 66,7 proc. sumy przeterminowanych zobowiązań. Wśród niesolidnych dłużników systematycznie rośnie liczba osób posiadających zarówno niespłacane na czas kredyty, jak i rachunki czy alimenty - to 22,5 proc. (636 tys. 594 osoby).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Tusk: Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu

Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu - zauważył premier Donald Tusk, komentując najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ocenił, że 2026 r. jest rokiem przyspieszenia.

Giełdy otwierają nowy tydzień spadkami, wszystko przez wojnę Trumpa

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, chociaż w ciągu dnia w ślad za rosnącymi notowaniami producentów półprzewodników w górę szedł Nasdaq.