Trzeba poprawić sytuację kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Od losów górnictwa węgla kamiennego zależy przyszłość setek tysięcy osób pracujących w sektorze lub z nim kooperujących

fot: Maciej Dorosiński

Epidemia koronawirusa już wywiera silny wpływ na każdą gałąź gospodarki. Tracą mali i średni przedsiębiorcy, tracą też spółki Skarbu Państwa, w tym m.in. górnicze. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiada, że dla branży przygotowane zostaną rozwiązania, które pomogą zmierzyć się z kryzysem. Szef resortu osobiście odpowiada za nadzór nad spółkami górniczymi.

– Sytuacja była skomplikowana i wymagała podjęcia pilnych działań uzdrawiających jeszcze przed wybuchem epidemii koronawirusa. Teraz jeszcze się komplikuje. (…) Uznaliśmy z panem premierem, że w tej sytuacji odpowiedzialność za te kwestie powinna spoczywać bezpośrednio na mnie – poinformował wicepremier. Potwierdził, że MAP pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą utrzymać spółkom płynność i zachować miejsca pracy.

Osoby z branży zgodnie przyznają, że jedną z najważniejszych rzeczy, jakie ministerstwo powinno zrobić, jest doprowadzenie do odebrania przez energetykę zalegającego, zakontraktowanego węgla.

– W przypadku Polskiej Grupy Górniczej byłoby to ok. 300-400 mln zł – wyjaśnia lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek. Jego zdaniem, w chwili, gdy świat i Europa zmagają się z koronawirusem, należy poważnie się zastanowić nad stosowaniem pakietu klimatycznego.

– W tej sytuacji górnictwu należy przede wszystkim ulżyć ekonomicznie, ale nie poprzez dawanie pieniędzy, ale poprzez niezabieranie środków. Mam tu na myśli odroczenie wszystkich płatności budżetowych i parabudżetowych – uważa b. wiceminister gospodarki Jerzy Markowski. Podobnego zdania jest prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Janusz Olszowski. Izba napisała w tej sprawie list do premiera.

Związkowcy zamierzają wkrótce przedstawić swoje postulaty wicepremierowi Sasinowi podczas spotkania. Jak poinformował Trybunę Górniczą wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Sebastian Czogała, spotkanie takie zaplanowano na 21 kwietnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.

Kopalnia uszkodziła fragment Wielkiego Muru Chińskiego

Kopalnia, która działała bez zezwolenia miała utworzyć sześciometrową wyrwę w Wielkim Murze Chińskim - donosi chińska telewizja.