Wszczęcie procedury w sprawie pozwolenia na budowę morskiej części Baltic Pipe

1496402592 baltic pipe wikipedia

fot: Wikipedia

Baltic Pipe (Korytarz Bałtycki, Gazociąg Bałtycki) to planowany gazociąg łączący Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m sześc.

fot: Wikipedia

Wojewoda zachodniopomorski wszczął procedurę administracyjną w sprawie wydania pozwolenia na budowę podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe. Chodzi o odcinek o długości 56 km przez polskie wody terytorialne oraz wyłączną strefę ekonomiczną Polski.

Postępowanie administracyjne dla gazociągu podmorskiego zostało podzielone na dwie części. Pierwsza dotyczy gazociągu na dnie morza, druga - lądowego odcinka gazociągu podmorskiego o długości ok. 90 m wraz z zespołem zaporowym Niechorze - Pogorzelica.

Jak poinformował w środę operator systemu przesyłowego gazu i inwestor Gaz-System, otrzymanie kompletu pozwoleń na budowę dla odcinka podmorskiego oraz tzw. łącznika planowane jest na II kw. 2020 r.

Równolegle operator prowadzi procedurę wyboru wykonawcy robót budowlano-montażowych. Dzięki temu rozpoczęcie prac związanych z budową gazociągu podmorskiego będzie możliwe jeszcze w tym roku - podkreślił Gaz-System.

Zgodnie z projektem, wyjście gazociągu podmorskiego na ląd zostanie poprowadzone metodą mikrotunelingu. Ta bezwykopowa technologia polega na wykonaniu betonowej obudowy, w której umieszczony zostanie gazociąg podmorski wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Dzięki zastosowaniu tej metody klif oraz wydmy na polskim wybrzeżu pozostaną nienaruszone, a ingerencja w plażę będzie ograniczona do minimum - zaznaczył Gaz-System.

Operator przypomniał, że w marcu wojewoda zachodniopomorski wszczął także postępowanie dla tzw. odcinka lądowego gazociągu podmorskiego. Zakłada ono budowę "łącznika" (ang. "spool") wraz z zespołem zaporowym. Lokalizację tego obiektu przewidziano w rejonie miejscowości Pogorzelica (gmina Rewal).

Baltic Pipe to strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki: duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Inwestorami są operatorzy systemów przesyłowych gazu: Gaz-System i duński Energinet.

Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. surowca z Polski do Danii. Uruchomienie całej trasy jest planowane na jesień 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej