Ekologiczne aspekty koronawirusa

fot: Krystian Krawczyk

W drugiej połowie roku wzrost wartości juana i osłabienie popytu międzynarodowego na chińskie towary spowodują dalsze spowolnienie w eksporcie.

fot: Krystian Krawczyk

W związku z pandemią koronawirusa wprowadzono globalne restrykcje obejmujące transport i ograniczono produkcję przemysłową, co powoduje spadek emisji CO2. Nie oznacza to jednak, że Ziemia ostatecznie nie ucierpi z powodu nieuchronnej zapaści gospodarczej - oceniają eksperci.

Według analityków dzięki zamknięciu produkcji przemysłowej i ograniczeniu transportu publicznego w Chinach emisje CO2 spadły tam nawet o jedną czwartą.

Polepszenie jakości powietrza w ostatnich miesiącach, w samej tylko chińskiej prowincji Hubei w środkowych Chinach, skąd koronawirus sie rozprzestrzenił, mogło ocalić życie 4 tys. dzieci poniżej piątego roku życia i nawet 73 tys. osób powyżej 70. roku życia - szacuje Marshall Burke z Uniwersytetu Stanforda. Tym samym - według jego wyliczeń - pandemia koronawirusa uratowała w tym regionie Chin pośrednio więcej ludzkich istnień niż ich zabrała.

Aktywność ekonomiczna jest ściśle powiązana ze zużyciem energii. Obniżenie emisji zanotowano na świecie w 2009 r. po kryzysie finansowym. W kolejnym jednak roku wzrosły one o 5,4 proc., nadrabiając z nawiązką wcześniejszy spadek o 1,4 proc. Sprawił to zwiększony popyt i potrzeba nadrobienia produkcji przemysłowej.

Spowodowana koronawirusem zapaść gospodarcza i ograniczone środki finansowe mogą zarazem zmusić wiele rządów i firm do zmiany priorytetów i rezygnacji z drogich inwestycji w energetykę odnawialną. Władze mogą wybierać rozwój tańszych paliw kopalnianych - pisze portal Politico.

Jak zauważa Jacqueline Klopp z Uniwersytetu Columbia, w obliczu koronawirusa ludzie będą teraz częściej oglądać telewizję i używać energochłonnych urządzeń domowych. To - w połączeniu z nagle zwiększonym popytem na zakupy on-line i zamówienia z dowozem - może według niej "ostatecznie przyczynić się do większego zużycia energii".

Co więcej, jak pokazuje przykład miasta Wuhan, stolicy Hubei, masowa produkcja jednorazowych środków higienicznych i powrót do łask plastiku przyczyniła się do wytworzenia rekordowych odpadów w tym mieście. Podczas szczytu epidemii na śmietnik trafiało tam 200 t odpadów medycznych, znacznie więcej niż zazwyczaj.

Pandemia koronawirusa uziemiła wiele samolotów i zniechęciła ludzi do podróżowania; przyczyniła się też do spadku popytu na ropę naftową, która kosztuje mniej niż 30 USD za baryłkę. Zapotrzebowanie na surowiec znów jednak wzrośnie, a wraz z nim poziom emisji CO2 - przewidują eksperci.

Klopp uważa, że pandemia zmieni nasze codzienne zwyczaje. Zaczniemy rezygnować z niepotrzebnych podróży, przesiądziemy się w bezemisyjne środki transportu, a przede wszystkim docenimy wagę zdrowia publicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia