Górnictwo: w Tauronie Wydobycie fedrują na sześć ścian

fot: Maciej Dorosiński

W skład Taurona Wydobycie wchodzą trzy zakłady górnicze: Janina (na zdjęciu), Sobieski, i Brzeszcze

fot: Maciej Dorosiński

W zakładach górniczych Sobieski i Janina - należących do Tauron Wydobycie - uruchomiono dwie kolejne ściany, a dobowe wydobycie przekroczyło 20 tys. t – poinformowały służby prasowe firmy. Eksploatacja prowadzona za pomocą sześciu frontów wydobywczych ma ustabilizować poziom wydobycia w spółce w tym roku.

- Odpowiednie przemodelowanie frontów eksploatacyjnych jest możliwe między innymi dzięki wykonaniu odpowiedniej ilości robót przygotowawczych. Wdrożone już działania naprawcze przynoszą efekt i tym samym średnie wydobycie w zakładach górniczych spółki przekroczyło 20 tys. t na dobę. Obecnie możliwości spółki pozwalają na stałe utrzymanie takiego poziomu wydobycia – mówi Tomasz Cudny, prezes Taurona Wydobycie.

Znaczna część produkcji pochodzi ze ścian, które zapewniają wydobycie na poziomie ponad 5 tys. t na dobę. Obecnie wszystkie zakłady górnicze posiadają przynajmniej jedną taką ścianę.

Na szczególną uwagę zasługuje ściana uruchomiona w ZG Janina. To pierwsza ściana na bazie infrastruktury jednej ze strategicznych inwestycji spółki, czyli budowy poziomu 800 m

Węgiel z niej pochodzący charakteryzuje się dobrymi parametrami jakościowymi, co ma szczególne znaczenie w kontekście zasilania nowego bloku energetycznego 910 MW w Jaworznie.

Na poprawę wydajności pracy znacznie wpływa odbudowa frontów wydobywczych. Tauron Wydobycie na bieżąco prowadzi analizy możliwości zwiększenia efektywności wykorzystania środków produkcji w ścianach wydobywczych, uwzględniając zmiany w organizacji pracy i pracochłonności procesów technologicznych.

Przemodelowaniu podziemnej eksploatacji towarzyszy jednoczesne stałe znaczne ograniczanie kosztów zewnętrznych usług górniczych oraz poprawa wykorzystania istniejącego parku maszynowego.

- Działania restrukturyzacyjne realizowane w Tauron Wydobycie w wielu obszarach w połączeniu ze zwiększonym postępem robót przygotowawczych, to dobry prognostyk dla osiągnięcia efektywności ekonomicznej. Każda realizowana przez nas inicjatywa jest zorientowana na działania proefektywnościowe, redukujące koszty i generujące wzrost wydajności pracy– podkreśla Tomasz Cudny.

Nie zmniejszając bezpieczeństwa pracy górników Spółka dąży systematycznie do obniżenia bazy kosztów stałych w celu dostosowania ich do realnych poziomów produkcji, wynikających z możliwości technicznych zakładów górniczych oraz z prognozowanego zapotrzebowania rynkowego na węgiel energetyczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.