Reprezentacja kopalni Knurów-Szczygłowice wywalczyła pierwsze miejsce podczas narciarskich zawodów branży górniczej w slalomie gigancie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tradycyjnie już, po dekoracji zwycięzców, trzy najlepsze drużyny zawodów wspólnie pozują do pamiątkowego zdjęcia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Reprezentacja kopalni Knurów-Szczygłowice wywalczyła pierwsze miejsce, a tym samym puchar sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych podczas tegorocznych narciarskich zawodów branży górniczej w slalomie gigancie. Rozegrano je w sobotę, 29 lutego w stacji narciarskiej Cieńków w Wiśle Malince.

Obiekt należący do Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej gościł w tym dniu sporo ponad 200 zawodników. Najszybszym z nich okazał się Tomasz Pająk z kopalni Budryk, który trasę slalomu pokonał w 27,21 sek.

Na drugim i trzecim miejscu podium znalazły się dwie reprezentacje zakładów Polskiej Grupy Górniczej – kolejno: KWK ROW I i KWK ROW II.

W klasyfikacji indywidualnej na podium stanęli: Kamil Kotyczka i Damain Skupień. Obaj z drużyny KWK ROW I. Osiągnęli oni czasy: 28,85 i 29,01.

Zawodnicy odbierali nagrody z rąk m.in. wiceministra Adama Gawędy, prezesa Polskiej Grupy Górniczej Tomasza Rogali, wiceprezesa PGG Jerzego Janczewskiego, prezesa Holdingu KW Leszka Słabonia i prezesa NAT Lucjana Karasiewicza.

Szef NAT wspólnie z ministrem Gawędą dokonali oficjalnego rozpoczęcia, jak i zakończenia zawodów.

- Będziemy z niecierpliwością czekać na przyszłoroczne zawody. (…) Bardzo się cieszę, że przyjechaliście tu z całymi rodzinami. Wszyscy jesteście wygranymi, a zdobywcom największego pucharu gratuluję szczególnie – mówił tuż po dekoracji zwycięzców Adam Gawęda.

W sobotnich zawodach wystartowało 25 drużyn z kopalń należących do PGG i JSW oraz partnerów wydarzenia.

Oprócz pucharu wiceministra dla drużyn, które trafiły na podium, puchary przygotowali: prezes holdingu KW (II miejsce) oraz prezes PGG (III miejsce).

Przyznano też szereg nagród indywidualnych takich jak np. pobyty w obiektach sieci NAT, karnety do SN Cieńków, narty czy sprzęt turystyczny.

- Branża górnicza jest dla nas istotna, chociażby ze względu na historyczne uwarunkowania naszej spółki. Zawody organizujemy na Cieńkowie już od kilku lat. Zawsze jest to duża impreza, łącząca przedstawicieli środowiska górniczego każdego szczebla – mówił Lucjan Karasiewicz, prezes zarządu NAT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.