Punkt widokowy na górze Rudnik w Kowarach

fot: Tomasz Rzeczycki

Góra Rudnik, z głębi której wydobywano rudy uranu, zaliczona została do rangi miejskich atrakcji

fot: Tomasz Rzeczycki

Chociaż od zakończenia podziemnej eksploatacji górniczej w Kowarach minęło już kilkadziesiąt lat, miasto nie zapomina o górniczej przeszłości. Próbuje się nią zainteresować zarówno turystów, jak i miejscowych spacerowiczów.

Przykładem może być ścieżka prowadząca na górę Rudnik (853 m n.p.m.) - najdalej na południe wysunięty szczyt w Rudawach Janowickich. Na zboczu tej góry, w Kowarach Górnych znajdował się jeden z szybów wydobywczych kopalni rud żelaza i uranu. Tam też swoje zaudowania miały Zakłady Przemysłowe R-1, prowadące wydobycie uranu.

Na Rudnik można teraz dotrzeć ścieżką, a najbliżej jest z Przełęczy Kowarskiej, przez którą przebiega droga wojewódzka nr 367, łącząca Kowary z Kamienną Górą.

- Ścieżka ma na celu popularyzację punktów widokowych - informuje dr hab. Zbigniew Piepiora, przewodnik sudecki z Kowar. - Jeśli o Rudnik chodzi, to zrobiono tam tablicę informacyjną, stół i ławki. Liczba turystów odwiedzających Rudnik można ocenić po liczbie zaparkowanych samochodów na Przełęczy Kowarskiej.

Rudnik jest ostatnią górą w głównym grzbiecie Rudaw Janowickich, sąsiadującą już z Karkonoszami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.

Golenie wąsa, Wodecki z Mitchami i łzy na Bartosiewicz. Dorastałem razem z OFF Festivalem

Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja OFF Festivalu, jednego z najlepszych festiwali muzycznych w Polsce. Mnie osobiście towarzyszy on od 18 lat. Dojrzewałem razem z nim, dzięki niemu kształtował się mój gust muzyczny i to z nim wiążą się moje najwspanialsze koncertowe wspomnienia.