23 lutego mija 50. rocznica otwarcia komory Braterstwa Broni

fot: Tomasz Rzeczycki

Komora Józefa Piłsudskiego w przeszłości nazywana była Jeziorem Świerczewskiego

fot: Tomasz Rzeczycki

Parokrotnie w dziejach Kopalni Soli w Wieliczce miały miejsce akcenty związane z wojskiem. Działo się to zarówno podczas wojny, jak i w okresie pokoju. Obecnie mija pięćdziesiąta rocznica ostatniego z takich epizodów.

Spośród wszystkich militarnych akcentów najbardziej znana jest historia z końcówki drugiej wojny światowej. Wtedy to fragment kopalnianych podziemi przystosowano do produkcji zbrojeniowej na potrzeby sił zbrojnych Trzeciej Rzeszy. Działo się to w 1944 r., a siłę roboczą stanowili więźniowie narodowości żydowskiej. Fabrykę urządzono w komorach Staszic, Warszawa, Wisła, Lebzeltern i Witos. Wzmocniono posadzki, zainstalowano urządzenia, jednak z uwagi na rozwój sytuacji na frontach w drugiej połowie 1944 r. produkcja została wstrzymana, a sprzęt wywieziono z Wieliczki. Po ucieczce Niemców Polacy zastali tylko w komorze Witos niekompletne części kadłuba samolotu lub rakiety, a w komorze Staszic zbiornik na wodę używaną do celów technologicznych.

Po drugiej wojnie światowej mieliśmy do czynienia już tylko z akcentami wojskowymi o wydźwięku symbolicznym. Najistotniejszym było przyznanie polskim żołnierzom prawa do ulgowych biletów wstępu. Przykładowo w latach 60. XX w. żołnierze szeregowi za wstęp do kopalni płacili 5 zł, a więc tyle samo co młodzież szkolna.

Zadbano też, by wśród figur solnych i popiersi sławnych postaci prezentowanych w kopalni nie zabrakło przedstawicieli polskich sił zbrojnych. W kopalni ustawione zostało popiersie gen. Karola Świerczewskiego, wiceministra obrony narodowej, który zginął w 1947 r, w Bieszczadach podczas walk z Ukraińcami. Prócz tego jedną z komór zalanych częściowo solanką, zwanych wcześniej komorą Piłsudskiego, przemianowano na Jezioro Świerczewskiego.

Najbardziej symboliczne zdarzenie miało miejsce pół wieku temu, 23 lutego 1970 r., kiedy to na trzecim poziomie kopalni uroczyście otwarta została komora Braterstwa Broni. Ustawiono w niej postumenty z napisami Lenino i Berlin, a na ociosie solnym na wprost wejścia wyrzeźbiono podobizny żołnierzy radzieckiego i polskiego. Ich autorem był Władysław Hapek, autor także części innych solnych rzeźb w kopalni. Na uroczystość otwarcia przybyli przedstawiciele Północnej Grupy Wojsk Radzieckich stacjonujących czasowo w Polsce, a także konsul Związku Radzieckiego w Krakowie.

Nazwa komory Braterstwa Broni nie przetrwała do naszych czasów, po pewnym okresie przywrócono jej pierwotną nazwę komora Izabela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.