Górnictwo: Famur wstępnie raportuje za 2019 r.

fot: Maciej Dorosiński

Famur rozwija sprzedaż zagraniczną na wielu rynkach, takich jak Unia Europejska, Rosja, Meksyk, Kazachstan, Ukraina oraz Indie, Indonezja, Argentyna, Bośnia i Hercegowina

fot: Maciej Dorosiński

Grupa Famur przedstawiła w poniedziałek, 10 lutego, szacunkowe wyniki finansowe za 2019 r. Spółka wypracowała w tym okresie zysk netto w wysokości 253 mln zł, który po skorygowaniu o zdarzenia jednorazowe wyniósł 309 mln zł - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe firmy. Przychody Grupy ze sprzedaży wyniosły ok. 2 165 mln zł, natomiast wypracowana EBITDA ok. 453 mln zł, która po skorygowaniu wyniosła ok. 589 mln zł.   

Na wstępny szacunkowy skonsolidowany wynik netto Grupy Famur za miniony rok wpływ miały zdarzenia o charakterze jednorazowym, m. in. pozytywny – sprzedaż Przedsiębiorstwa Budowy Szybów oraz negatywny – ujęcie ryzyk i odpis wartości firmy w segmencie Surface (Grupa Famak), który zostanie objęty programem reorganizacji we współpracy z głównym akcjonariuszem Grupy Famur, czyli spółką TDJ.

Zarząd Grupy podtrzymuje założenia polityki dywidendowej, rozważając zaproponowanie przeznaczenia na wypłatę dywidendy ok. 75 proc. zysku netto skorygowanego o zdarzenia jednorazowe, po uzyskaniu zaudytowanych wyników.

- Szacunkowe wyniki finansowe za 2019 rok pokazują, że Grupa Famur skutecznie wykorzystała sprzyjające otoczenie rynkowe w branży wydobywczej. Szczególnie jest to widoczne w wynikach segmentów górnictwa podziemnego i urządzeń elektrycznych, gdzie przychody zwiększyły się o ok 14 proc. r/r.  - powiedział prezes Famuru Mirosław Bendzera.

W czwartym kwartale 2019 Famur realizował kontrakty na krajowym rynku oraz intensyfikował aktywność zagraniczną. Grupa w tym okresie podpisała umowy m.in. na dostawę przenośników taśmowych dla Lubelskiego Węgla Bogdanka o wartości 57 mln zł oraz kompleksu ścianowego do Indonezji za ok. 44,5 mln zł. Rozpoczęła również dostawy na perspektywiczny rynek chiński w ramach projektu Mikrus, którego uruchomienie w docelowej lokalizacji planowane jest w pierwszym półroczu 2020.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi w ramach publikacji wyników za trzeci kwartał 2019, Grupa kontynuowała analizę budżetów kontraktów oraz przegląd aktywów segmentu Surface. W wyniku tych prac ujawniono kolejne ryzyka oraz zdecydowano o konieczności zawiązania dalszych rezerw i utworzenia odpisów w segmencie Surface, które w samym czwartym kwartale obniżyły zysk netto o 91 mln zł, a łącznie z ryzykami ujawnionymi w trzecim kwartale 2019 (41 mln zł) obciążyły wynik netto Grupy Famur za 2019 rok o 132 mln zł.

- Równolegle z wdrożeniem w połowie roku 2019 r jednolitego i konserwatywnego podejścia do rozpoznawania ryzyk w obszarze Surface, w czwartym kwartale kontynuowaliśmy weryfikację funkcjonowania obszarów operacyjnych Grupy Famak. Specyfika kontraktów realizowanych w tym segmencie, szczególnie dla branży energetycznej, charakteryzuje się długim, często wieloletnim, terminem realizacji. Brak możliwości indeksowania kosztów umów, zawieranych w ramach zamówień publicznych, w trakcie ich trwania oraz nieprzewidywalna i ponadprzeciętna skala wzrostu kosztów związanych ze zmianą otoczenia rynkowego w latach 2017 – 2018, przełożyły się w głównej mierze na erozję marż i materializację ryzyk projektów realizowanych przez Surface, a w konsekwencji na odnotowaną stratę – dodał Bendzera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.