43 proc. szefów firm naszego regionu Europy spodziewa się spowolnienia gospodarczego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dwie trzecie polskich pracowników uważa, że ich wydajność zawodowa wzrosłaby, gdyby ich aktualny stan zdrowia był lepszy. Dlatego cenią organizowane przez pracodawców programy prozdrowotne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezesi firm w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej są mniej pesymistyczni w ocenie rozwoju gospodarczego niż reszta świata, 43 proc. z nich spodziewa się spowolnienia, 24 proc. wzrostu - wynika z opublikowanego w środę, 4 lutego, raportu PwC "CEO Survey".

Jak mówi cytowany w publikacji prezes PwC Adam Krasoń, u progu nowej dekady liderzy biznesowi deklarują rekordowy pesymizm w ocenie perspektyw rozwoju globalnej gospodarki - 53 proc. z nich przewiduje osłabienie tempa wzrostu gospodarczego w 2020 r., najwięcej w Ameryce Północnej, Europie Zachodniej i na Bliskim Wschodzie. Dla porównania, w 2019 r. wskaźnik ten wnosił 29 proc., a w 2018 r. - 5 proc.

"Mniej negatywni w ocenie globalnej gospodarki są prezesi z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, choć w porównaniu do poprzedniego badania również widać tu duże zmiany - obecnie 43 proc. respondentów przewiduje spowolnienie gospodarcze wobec 31 proc. w 2019 r." - mówi Krasoń.

Zgodnie z raportem, odsetek dyrektorów generalnych przewidujących szybszy wzrost gospodarczy spadł na świecie z 42 proc. w 2019 r. do 22 proc. W 2020 r. w Europie Środkowo-Wschodniej ten wskaźnik spadł z 38 proc. do 24 proc.

Poinformowano, że obawy o tempo rozwoju gospodarczego wpłynęły także na zmniejszenie pewności co do wzrostu przychodów firm, choć - zdaniem autorów publikacji - wskaźnik ten nadal utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie. W perspektywie najbliższych 12 miesięcy 73 proc. badanych na świecie i w naszym regionie spodziewa się wyższych przychodów, choć odpowiedź "bardzo pewny" globalnie wybrało tylko 27 proc., a w CEE 37 proc.

Według Michała Mastalerza, partnera w PwC, lidera ds. klientów i rynku, prezesi dostrzegają wyzwania na horyzoncie, ale jednocześnie są gotowi do stawiania im czoła, o czym świadczy ich spokój w odniesieniu do zwiększania przychodów.

"Co ciekawe, ich pewność w tym zakresie jeszcze bardziej wzrasta w dłuższej perspektywie - takie zdanie wyraziło aż 81 proc. respondentów w Europie Środkowo-Wschodniej. Dodatkowo, 40 proc. badanych firm w Polsce i naszym regionie zamierza w najbliższym roku zwiększyć zatrudnienie, a 60 proc. wprowadzić nowy produkt lub usługę. Z moich rozmów z klientami z różnych branż wynika, że jednym z kluczowych wyzwań dla rozwoju biznesu w Polsce jest pozyskanie i utrzymanie talentów. Potwierdzają to także wyniki tegorocznego CEO Survey" - mówi Mastalerz.

Jak co roku pierwsze miejsce na liście ryzyk wymienianych przez prezesów na świecie zajmuje przeregulowanie rynku - duże zaniepokojenie tym zjawiskiem wyraziło 36 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazły się w wojny handlowe (35 proc.), a na trzecim - niepewność co do wzrostu gospodarczego (34 proc.).

W przypadku odpowiedzi z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej na pierwszym miejscu także jest przeregulowanie rynku (38 proc.), ale na kolejnych pozycjach znajdują się dostęp do kluczowych umiejętności (36 proc.) oraz niepewność regulacyjna (32 proc.). W pierwszej dziesiątce ryzyk w regionie nie znalazły się też cyberzagrożenia (na 4. miejscu globalnie), choć aż 29 proc. respondentów jest mocno zaniepokojona tempem zmian technologicznych.

Eksperci PwC podkreślają, że w żadnym innym regionie na świecie dostępność kluczowych umiejętności nie wzbudza tak dużego niepokoju jak w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Według nich to z jednej strony efekt odpływu talentów z naszego regionu, z drugiej - transformacji cyfrowej, która modyfikuje działanie firm i całego otoczenia biznesowego oraz wymaga od pracowników nowych kompetencji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics. 

Miasta nie chcą już autobusów wodorowych. Kosztują za dużo

Samorządy wycofują się z zakupu autobusów wodorowych. O powodach czytamy w raporcie CEE Bankwatch Network / Polskiej Zielonej Sieci. 

Cele są proste: modernizacja zakładów i mniejsze zużycie energii

ArcelorMittal Poland podsumował swoje działania w 2025 roku. Firma wyprodukowała ponad 3 mln ton stali i blisko 3 mln ton koksu. Cały czas pracowała także nad poprawą efektywności energetycznej. Dzięki licznym projektom spółka ograniczyła zużycie energii elektrycznej o 11 278,61 MWh rocznie – to tyle, ile przez 12 miesięcy zużywa 4900 gospodarstw domowych.

Optymistyczny sygnał dla hutnictwa? Stal rośnie po raz pierwszy w tym roku

Po kilku miesiącach spadków, produkcja stali w czerwcu wreszcie zanotowała odbicie. Takie dane przynosi raport World Steel Association.