Nie ma planu B dla przekształcenia OFE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z badania wynika, że część dyrektorów finansowych nadal dostrzega ryzyko związane z niepewną sytuacją ekonomiczną

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie ma planu B dotyczącego przekształcenia OFE, gdyby zbyt duży odsetek uczestników funduszy zdecydował się przenieść aktywa do ZUS - poinformował prezes PFR Paweł Borys. Jeśli na taką operację zdecyduje się 30 proc. uczestników OFE, czyli o 10 pkt. proc. więcej niż zakłada się w projekcie ustawy, to państwo stanie się największym akcjonariuszem kilku giełdowych spółek - m.in Kruka i Agory.

- To możliwe, choć mało prawdopodobne. Dla dużej liczby uczestników OFE kluczowe jest dziedziczenie środków. W takim wypadku jednak nic się nie stanie, a jedynie więcej aktywów trafiłoby do Funduszu Rezerwy Demograficznej - powiedział prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, odpowiadając na pytanie, czy jest plan B, polegający na przykład na wstrzymaniu przekształcenia OFE, gdyby zbyt duży odsetek uczestników funduszy zdecydował się na przeniesienie swoich aktywów do ZUS. Wiązałoby się to z przejęciem kontroli przez państwo nad niektórymi giełdowymi spółkami. Przedstawiciele rządu deklarowali, że takiego scenariusza, negatywnie postrzeganego przez giełdowych inwestorów, chcieliby uniknąć.

Zgodnie z projektem ustawy domyślne jest przeniesienie oszczędności emerytalnych na Indywidualne Konto Emerytalne, z czym związana będzie konwersja OFE w Specjalistyczne Otwarte Fundusze Inwestycyjne. Z tytułu tej operacji potrącona zostanie 15-proc. opłata przekształceniowa, ale pozostałe środki staną się prywatne i będą dziedziczone. Uczestnik OFE będzie mógł jednak złożyć deklarację o przeniesieniu swoich aktywów do ZUS. W takim wypadku nie będzie mógł liczyć na dziedziczenie, ale zgromadzony kapitał powiększy w przyszłości emeryturę. Projekt ustawy zakłada, że złożenie deklaracji zdecyduje się 20 proc. członków OFE.

Aktywa przeniesione do ZUS trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej, a zarządzanie nimi obejmie PFR TFI.

Przy obecnych założeniach PFR TFI może stać się znaczącym akcjonariuszem, posiadającym akcje dające przynajmniej 10 proc. głosów na WZA, w pięciu giełdowych spółkach: Kętach, Ferro, Develii, Stomilu Sanok i AB. Tak wynika z wyliczeń, dokonanych na podstawie zestawienia portfeli OFE na koniec 2019 roku.

W bardziej skrajnym scenariuszu, zakładającym złożenie deklaracji przez połowę członków OFE, liczba spółek giełdowych z 10-proc. udziałem PFR TFI wzrośnie do ok. 80, w ok. 13 udział ten przekroczy 20 proc., a w trzech (Kęty, Ferro, Develia) fundusz zarządzany przez kontrolowane przez państwo towarzystwo, będzie miał ok. jedną trzecią udziałów.

W wariancie pośrednim, zakładającym przeniesienie do ZUS 30 proc. uczestników OFE, liczba spółek giełdowych, w których PFR TFI będzie miał przynajmniej 10-proc. udział, wyniesie ok. 25. W Kętach, Ferro i Develii PFR TFI będzie miał ponad 20 proc. głosów na WZA. Stanie się w tych spółkach - a także w Sanoku, AB, Kruku i Agorze - największym, pojedynczym akcjonariuszem.

Paweł Borys potwierdził też, że na etapie prac sejmowych obniżony zostanie minimalny limit zaangażowania w krajowe akcje funduszy powstałych z przekształcenia OFE.

- Udało się uzgodnić dostosowanie do aktualnego zaangażowania OFE w akcje, ponieważ spadło ono do ok. 75 proc. w porównaniu do ok. 80 proc. na etapie tworzenia projektu ustawy. Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której OFE muszą szybko kupić dużo akcji, a kilka miesięcy później sprzedać - powiedział prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

OFE zostaną przekształcone w Specjalistyczne Otwarte Fundusze Emerytalne z dwoma wydzielonymi subfunduszami: emerytalnym i przedemerytalnym. Do funduszu przedemerytalnego przenoszone będą stopniowo oszczędności osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego zostało mniej niż 5 lat. Zdecydowana większość aktywów OFE (szacunkowo ponad 95 proc.) trafi do subfunduszu emerytalnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.