Śp. Jerzy Kolasa zostanie pochowany na cmentarzu w Tychach

fot: Krystian Krawczyk

Jerzy Kolasa przez wiele lat pracował w urzędach nadzoru górniczego

fot: Krystian Krawczyk

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl, we wtorek, 14 stycznia, po długiej i ciężkiej chorobie zmarł Jerzy Kolasa, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach. W piątek, 17 stycznia, odbędzie się jego pogrzeb. Ceremonia rozpocznie się o godz. 11.00 od mszy w kościele pw. bł. Karoliny w Tychach. Potem urna z prochami zmarłego zostanie złożona na cmentarzu komunalnym w Tychach-Wartogłowcu.

Jerzy Kolasa przez wiele lat pracował w urzędach nadzoru górniczego, ukończył studia wyższe na Politechnice Wrocławskiej uzyskując stopień mgr. inż. górnika w 1974 r.

Był zatrudniony w okręgowych urzędach górniczych od dnia 1 sierpnia 1986 r. do 13 stycznia 2020 r. w tym od 01 lipca 2003 r. do 22 stycznia 2007 r. – na stanowisku zastępcy dyrektora w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Katowicach, od 23 stycznia 2007 r. do 30 czerwca 2009 r. – na stanowisku dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach i od 01 lipca 2009 r. – do 13 stycznia 2020 r. – na stanowisku dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach.

W czasie swojej kariery został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi. Posiadał stopień górniczy Generalnego Dyrektora Górniczego I stopnia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.