Górnictwo: wybuch w kopalni KGHM Rudna. Jedna osoba nie żyje, druga została lekko ranna

fot: Krystian Krawczyk

KGHM chce przeznaczyć pieniądze na inwestycje w nowoczesne technologie zwiększające wydajność produkcji

fot: Krystian Krawczyk

W środę, 18 grudnia, w godzinach przedpołudniowych doszło do wybuchu w należącej do KGHM kopalni Rudna w Polkowicach. Podczas wykonywania prac serwisowych eksplodował jeden z gazowych akumlatorów hydrualicznych. Jeden z pracowników firmy zewnętrznej zginął, drugi został lekko ranny.

- Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 18 grudnia 2019 w trakcie 1 zmiany. W trakcie prac doszło do wybuchu akumulatora hydraulicznego (azotowy). Mimo natychmiastowej pomocy jeden z pracowników poniósł śmierć na miejscu. Zdarzenie miało miejsce w czasie serwisu maszyny - powiedziała portalowi 112 Polkowice Anna Osadczuk, dyrektor departamentu komunikacji KGHM. - Pracownik, który zginął, zatrudniony był w firmie podwykonawcy. W wyniku wypadku poszkodowany został także drugi pracownik, który został przewieziony do szpitala - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie

Wiceminister aktywów: Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym

Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym - powiedziała PAP wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Podkreśliła potrzebę angażowania polskich przedsiębiorców w kluczowe dla naszej gospodarki projekty.

MI wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej na autostradę A2

Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej dotyczącej odcinka autostrady A2 Nowy Tomyśl-Konin. Powodem są częste podwyżki opłat stosowane przez spółkę Autostrada Wielkopolska - wynika z odpowiedzi na interpelację poselską.