Od 4 listopada mieszkańcy powiatu pszczyńskiego i turyści mają komfortowo i sprawnie zmieniać środki transportu

fot: Krystian Krawczyk

W Pszczynie niebawem ruszy Powiatowe Centrum Przesiadkowe

fot: Krystian Krawczyk

25-tysięczna Pszczyna na Śląsku zyskała wybudowane kosztem ponad 17,8 mln zł centrum przesiadkowe, integrujące różne formy transportu i usługi różnych przewoźników. Otwarcie położonego przy dworcu kolejowym obiektu zaplanowano na 4 listopada.

Centrum przesiadkowe ma umożliwić mieszkańcom powiatu pszczyńskiego i turystom komfortowe i sprawne przesiadki z roweru, samochodu czy autobusu na pociąg, lub odwrotnie.

Budowa zintegrowanego centrum przesiadkowego w Pszczynie wraz z niezbędną infrastrukturą to największa inwestycja w historii powiatu pszczyńskiego, realizowana wspólnie z gminą Pszczyna. Prace budowlane trwały od czerwca zeszłego roku.

- Z Powiatowego Centrum Przesiadkowego odjeżdżać będą autobusy kursujące w ramach 13 linii - powiatowych, gminnych i komercyjnych, w kierunku wszystkich gmin powiatu. Z przystanku przy obiekcie odjeżdżać będzie również dalekobieżna linia do Zakopanego - poinformowała starosta pszczyński Barbara Bandoła.

W budynku centrum przesiadkowego powstała poczekalnia dla podróżnych oraz pomieszczenia do obsługi pasażerów i kierowania ruchem, punkt informacji turystycznej, toalety, pokój dla matki z dzieckiem i zaplecze techniczne. Obok budynku powstała wiata przystankowa z sześcioma stanowiskami dla autobusów komunikacji lokalnej i dalekobieżnych. Informacje przekazują pasażerom elektroniczne tablice, a także specjalne punkty, tzw. infoboksy.

Przy centrum przesiadkowym postał parking rowerowy na 180 jednośladów oraz parkingi dla 200 samochodów i postój taksówek. Gruntownie przebudowano układ drogowy w okolicach Placu Dworcowego oraz ulic Sokoła i Kościuszki, a także trakty pieszo-rowerowe, chodniki i zjazdy. Posadzono prawie sto drzew.

Powiat pszczyński, który zrealizował przedsięwzięcie, jest organizatorem komunikacji na dwóch liniach: Pszczyna-Suszec (przedłużonej do Żor) oraz Pszczyna-Pawłowice. To bardzo popularne trasy - w ubiegłym roku ze wszystkich linii komunikacji publicznej na terenie powiatu pszczyńskiego skorzystało ponad 400 tys. pasażerów.

Część zrealizowana przez powiat pszczyński, czyli budowa centrum przesiadkowego oraz prowadzących do niego dróg, kosztowała ponad 17,8 mln zł, z czego prawie 15,2 mln zł to środki unijne. Ponadto, gmina Pszczyna buduje - w ramach drugiej części wspólnego projektu, wartej 26,8 mln zł - system tras rowerowych o łącznej długości ponad 20 km oraz dwa mniejsze centra przesiadkowe w Wiśle Wielkiej i miejscowości Piasek.

Wartość całego projektu, czyli budowy centrum przesiadkowego, przebudowy prowadzących do niego dróg, parkingów oraz systemu tras rowerowych i dwóch mniejszych centrów przesiadkowych w sołectwach Pszczyny przekracza 44,6 mln zł, z czego unijna dotacja przekracza 36,7 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.