Na konferencji Bractwa Gwarków odżyła dyskusja wokół opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Opodatkowanie podziemnych wyrobisk górniczych podatkiem od nieruchomości było głównym wątkiem dzisiejszej konferencji, zorganizowanej przez Bractwo Gwarków Związku Górnośląskiego.


- Górnicy przez jedną trzecią doby są zawodowcami, zaś przez dwie trzecie - samorządowcami. Poszukajmy takiej równowagi, by pogodzić strony sporu, by odnaleźć wspólny interes, któremu na imię Śląsk - zachęcał na wstępie zgromadzonych prezes Związku Górnośląskiego, Józef Buszman.


Trzygodzinna dyskusja po raz kolejny dowiodła jednak, jak trudno zważyć i pogodzić te interesy. Uczestniczyli w niej przedstawiciele przedsiębiorców oraz gmin górniczych, a też posłowie, prawnicy i naukowcy.

 

- Górnictwo nie żyje z pieniędzy podatników - odrzucał obiegowe mniemanie Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.


Przedtem wymieniał bardzo długą listę obligatoryjnych obciążeń budżetowych i parabudżetowych, jakimi w Polsce jest obłożone górnictwo węgla kamiennego. Wykazywał m. in. że w ostatnich 10 latach górnictwo wniosło do budżetu państwa prawie 59 mld złotych, natomiast w rozmaitych postaciach dotacji otrzymało z powrotem nieco ponad 8,1 mld złotych.


- Podatek VAT od węgla wynosi w Polsce 22 proc. To jest druga pod względem wysokości stawka tego podatku w Unii Europejskiej - podkreślał.


Janusz Olszowski dodał, że, według szacunku GIPH, hipotetyczne objęcie podatkiem od nieruchomości podziemnych wyrobisk górniczych w rozumieniu definicji z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lutego 2006 r., kosztowałoby górnictwo około 1 mld złotych.


- Polityka fiskalna państwa wobec górnictwa węgla kamiennego jest wysoce nieprzychylna i restrykcyjna - konkludował prezes Janusz Olszowski.


Poseł Jan Rzymełka, przewodniczący sejmowej Podkomisji ds. nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze po raz kolejny przekonywał, że w tej roli nie jest ani orędownikiem interesów samorządów, ani górnictwa. Mówił, iż doskonale rozumie istotę sporu. I raz jeszcze namawiał do racjonalnego zważenia racji ekonomicznych i społecznych państwa z racjami mieszkańców gmin górniczych. Prof. Aleksander Lipiński z Katedry Prawa Górniczego i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego konsekwentnie obstawał przy znanej już od dawna opinii, iż brak podstaw do obciążania podziemnej infrastruktury górniczej podatkiem od nieruchomości.


- Wiem, że wiele gmin podnosi krzyk ,,Zabieracie nam to, co od 20 lat słusznie nam się należy". Jest to oczywista nieprawda. Piekielnie proste rozumowanie prowadzi do ewidentnego wniosku - ten podatek nigdy się gminom nie należał i w dzisiejszym stanie prawnym się nie należy - konkludował dłuższy wywód prof. Aleksander Lipiński.


- Ten podatek był i powinien być ściągany, ponieważ jest zasadny - ripostowała posłanka Danuta Pietraszewska, odwołując się do ekspertyz innych autorytetów prawnych.


- Cała wojna idzie o 100 mln złotych rocznie. Czy, w proporcji do wielomiliardowych obrotów, taka kwota może pogrążyć górnictwo? - pytała dalej.


Posłanka dodała także, że Prawo geologiczne i górnicze już dawno zostałoby uchwalone, gdyby do projektu ustawy zupełnie niepotrzebnie nie wniesiono przepisowej wrzutki, która skonfliktowała gminy z górnictwem.


- Trzeba chyba poczekać na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie opodatkowania podziemnego majątku - sugerował Tomasz Konik, doradca podatkowy z firmy Deloitte. Zbliżony wniosek wysunął prof. Zygfryd Nowak.


- Zamknijmy dyskusję o podatku od podziemnej infrastruktury górniczej dopóki problem ten nie zostanie rozstrzygnięty przez Trybunał Konstytucyjny. Tracimy czas. Przyjrzyjmy się raczej finansom górnictwa, dowiedzmy się, ile pieniędzy dokładnie trafia do gmin. Później występujmy z wnioskami rewizji istniejącego stanu - namawiał prof. Nowak.

 

W galerii : Konferencja na temat opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych, 24.05.2010 Katowice (zdjecia : Jerzy Chromik - nettg.pl)


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.