Górnictwo: życiu górników z Bielszowic nie zagraża niebezpieczeństwo

fot: Maciej Dorosiński

Do zdarzenia doszło 3 października w ruchu Bielszowice kopalni Ruda

fot: Maciej Dorosiński

Po tragicznym zdarzeniu, do którego doszło w miniony czwartek, 3 października, w ruchu Bielszowice kopalni Ruda, pięciu górników wciąż przebywa w szpitalu.

Stan najciężej poszkodowanego, który przeszedł operację, jest stabilny. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W szpitalu pozostaje jeszcze czwórka innych górników. Ich życiu również nie zagraża niebezpieczeństwo. Tymczasem w poniedziałek, 7 października, w rejonie, w którym doszło do zdarzenia, pracowali eksperci nadzoru górniczego, celem ustalenia wszystkich okoliczności wypadku.

Przypomnijmy, 3 października br., w ruchu Bielszowice, a konkretnie w szybie Wygoda w Mikołowie, doszło do wstrząsu, w rejonie którego znajdowało się 17 górników. Łącznie dwanaście osób zostało rannych. Jednego górnika, 39-letniego elektryka, nie udało się uratować mimo szybkiej reakcji służb ratowniczych i przeprowadzonej reanimacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.