Rząd zajmuje się projektem rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

Odnosząc się do głównych założeń programu Energia Plus szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz wskazała m.in. na likwidację barier prawnych.

fot: Maciej Dorosiński

- To będzie trudna sytuacja przede wszystkim dla małych przedsiębiorców - oceniła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, odnosząc się do zapowiedzi podwyższania płacy minimalnej. Jednocześnie zapewniła, że będą przeprowadzone konsultacje "i wprowadzimy rozwiązanie do udźwignięcia".

We wtorek rząd zajmuje się projektem rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. Stawki te powinny być ogłoszone w drodze obwieszczenia prezesa Rady Ministrów do 15 września.

Na sobotniej konwencji PiS zapowiedziano, że pensja minimalna wzrośnie od 1 stycznia 2020 r. do 2600 zł, do końca 2020 r. do 3000 zł, a do końca 2023 r. do 4000 zł.

Emilewicz w TVN24 powiedziała, że gdy obecny rząd obejmował władzę, płaca minimalna wynosiła "1700 zł i (była) niezmieniana przez wiele lat".

- Mnie się wydaje, że nam zabrakło solidarności przez te 30 lat, w podejściu wolnościowym zabrakło nam solidarności - oceniła.

Powiedziała, że zapowiedziany wzrost płacy minimalnej "to będzie trudna sytuacja przede wszystkim dla małych przedsiębiorców, dla tych zatrudniających pięciu do dziesięciu (pracowników)". Jednocześnie zaznaczyła, że z myślą o tej grupie przedsiębiorców premier zapowiedział uzależnienie składki ZUS od dochodów.

- Ja mam pewność, że my przeprowadzimy konsultacje z przedsiębiorcami i wprowadzimy rozwiązanie do udźwignięcia - podkreśliła.

- To jest też wezwanie do wzrostu produktywności, do dalszej automatyzacji. My w wielu wskaźnikach jesteśmy dzisiaj liderami w Europie. Ten, którego nam brakuje, to jest z całą pewnością podniesienie produktywności. Więc w tym czasie "górki", w którym jesteśmy, kiedy przedsiębiorstwa naprawdę się rozwijają, kiedy przedsiębiorstwa zaczęły inwestować także w parki maszyn, w automatyzację - bo to się dzieje w pierwszym kwartale tego roku - to jest to dobry moment do takiego ponownego wezwania solidarnościowego - powiedziała minister.

Pytana, czy wiedziała, że PiS ogłosi taki program, odpowiedziała, że nie było to z nią konsultowane. Dopytywana, czy zgodziłaby się na te propozycje, odpowiedziała:

- Powiedziałabym na pewno, że to jest trudne, że to jest wymagające, że to wymaga konsultacji - i tak się wydarzy w końcu z tą zapowiedzią.

W połowie czerwca rząd zaproponował Radzie Dialogu Społecznego (RDS), aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 r. wynosiło 2450 zł, a minimalna stawka godzinowa 16 zł.

Początkowo strona związkowa postulowała, aby minimalne wynagrodzenie zostało podwyższone do co najmniej 2520 zł. Z kolei pracodawcy chcieli, aby płaca minimalna wyniosła nie więcej niż 2387 zł. Ostatecznie stronom nie udało się wypracować wspólnego stanowiska Rady Dialogu Społecznego w sprawie propozycji wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.

Obecnie płaca minimalna wynosi 2250 zł, a minimalna stawka godzinowa 14,70 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.