Ministerstwo Cyfryzacji odpowiada na temat nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw, która ma m.in. ułatwić rozwój szybkiego internetu

fot: Krystian Krawczyk

W głosowaniu nad ustawą o rynku mocy po pierwszym jej czytaniu większość sejmowa postanowiła kontynuować proces legislacyjny

fot: Krystian Krawczyk

Brak opłaty dotyczy wyłącznie punktów dostępowych o bliskim zasięgu, jakie obecnie nie są instalowane, dla pozostałych wszystko pozostaje bez zmian - wskazuje Ministerstwo Cyfryzacji w informacji przesłanej PAP po piątkowym briefingu władz samorządowych Sosnowca.

Chodzi o dyskusję na temat nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw, która ma m.in. ułatwić rozwój szybkiego internetu. Przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji projekt Sejm przyjął 4 lipca br., teraz zajmuje się nim Senat.

Jak mówił na piątkowym briefingu w Sosnowcu prezydent tego miasta Arkadiusz Chęciński, procedowane przepisy uderzą w miasta i gminy, które nie będą mogły pobierać opłat za umieszczenie kabli światłowodowych, nadajników radiowych i innej infrastruktury telekomunikacyjnej na tzw. infrastrukturze pionowej: słupach oświetleniowych, znakach drogowych, sygnalizacji świetlnej, billboardach czy przystankach autobusowych i tramwajowych.

- Zmiany zakładają, że operatorzy będą mieli pełną dowolność w wykorzystaniu majątku gmin bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Gminy w wyniku takich zmian w praktyce stracą możliwość estetycznego kształtowania swojej przestrzeni publicznej, prowadzenia remontów infrastruktury miejskiej, pomniejszy to też ich dochody - wyliczał Chęciński.

Jak argumentował, za wykorzystanie jednego słupa oświetlenia ulicznego na potrzeby umieszczenia na nim sieci napowietrznej jego właściciel (gmina lub spółka, np. energetyczna) pobiera dziś opłatę do 100 zł na rok. Ponadto np. udostępniając słupy w świetle nowych przepisów, gminy będą miały zablokowane możliwości ich remontu albo wymiany. Wprawdzie projekt megaustawy zobowiązuje gminy i operatorów do zawarcia umowy o dostępie, ale jeśli nie uda się jej wynegocjować i podpisać, ostateczną decyzję podejmie prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

W przesłanej PAP po południu odpowiedzi na wystąpienie sosnowieckiego samorządu MC wskazuje m.in., że zgodnie z procedowanym projektem brak opłaty będzie dotyczył wyłącznie punktów dostępowych o bliskim zasięgu.

- W tej chwili takie urządzenia nie są instalowane. W przypadku pozostałych - wszystko pozostaje bez zmian. Co więcej, montaż nadajnika o niewielkim zasięgu będzie wymagał uprzednich uzgodnień m.in. z zarządcą drogi oraz organem zarządzającym ruchem. Dlatego megaustawa nie wpłynie na przychody samorządów z tego tytułu oraz ich zdolność do dysponowania infrastrukturą miejską - wyjaśnił resort.

- Jeżeli chodzi o stawki za zajęcie pasa drogowego celem umieszczenia światłowodu, samorządy w dalszym ciągu będą mogły pobierać opłaty od już istniejących linii kablowych, w tym światłowodów właśnie, na dotychczasowych warunkach. Zmienione stawki za zajęcia pasa drogowego dotyczą linii, które mogą powstać w przyszłości - uściśliło ministerstwo.

Zaznaczyło również, że wysokie stawki za zajęcie pasa drogowego są główną barierą blokującą podłączanie do internetu gospodarstw domowych na wsiach i w małych miejscowościach. - Bez zaproponowanej zmiany 5 mln gospodarstw domowych może zostać bez dostępu do szerokopasmowego internetu nawet przez kolejne 15 lat - ocenili przedstawiciele MC.

Jak podkreślili, wysokość stawek za zajęcie pasa drogowego dochodzi obecnie w niektórych gminach do 200 zł za metr miesięcznie, co skutecznie zniechęca operatorów do inwestowania na terenach, które tego potrzebują.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe życie po kopalni Centrum. Bytom stawia na innowacje i przedsiębiorczość

Na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu powstanie akcelerator biznesowy KSSENON – centrum kreatywności, innowacyjności i przedsiębiorczości. Projekt jest realizowany przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną w partnerstwie z miastem Bytom. Koszt inwestycji to blisko 100 mln złotych, a blisko 70 proc. tej kwoty to dofinansowanie z funduszy unijnych.

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom. Najwięcej w śląskim

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom, a rekordzista ma ich 29 - poinformował BIG InfoMonitor. Z danych wynika, że za 40 proc. zadłużenia polskich konsumentów odpowiadają "multidłużnicy", czyli osoby z kilkoma wierzycielami.

Na Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach zawisła wiecha

Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach pnie się w górę zgodnie z planem. Na budynku zawisła 30 czerwca symboliczna wiecha. Centrum będzie miejscem przedstawiającym historię Jerzego Kukuczki i złotej ery polskiego himalaizmu. Planowane uruchomienie Centrum Himalaizmu to druga połowa 2027 roku.

Jak działa outsourcing księgowości w branży real estate? Kontrola finansów w strukturach wieloprojektowych

Firmy zarządzające nieruchomościami komercyjnymi operują w modelu finansowym, który nie ma odpowiednika w większości innych branż. Nie chodzi tutaj o skalę przychodów, a raczej o strukturalną złożoność, którą narzuca sam charakter inwestycji. Każdy projekt to zazwyczaj odrębna spółka celowa (SPV - Special Purpose Vehicle), posiadająca własne konta bankowe, własne umowy najmu, własne zobowiązania kredytowe i własny cykl raportowania. W portfelu złożonym z pięciu, dziesięciu lub więcej takich podmiotów CFO stoi przed zadaniem, które przestaje być operacyjnym - zaczyna być systemowym.