Przyczyny wypadków w górnictwie w 80 proc. to czynnik ludzki

fot: Maciej Dorosiński

Około 30 proc. wypadków spowodowanych było potknięciem, poślizgnięciem, przewróceniem, czyli nieuwagą, pośpiechem – podkreślił Krzysztof Król, wiceprezes WUG-u

fot: Maciej Dorosiński

Stan bezpieczeństwa w polskim górnictwie podziemnym – to pierwszy referat wygłoszony podczas Akademii BHP zorganizowanej przez Wydawnictwo Górnicze. Krzysztof Król, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego, podkreślił, że od dwóch lat liczba wypadków w górnictwie rośnie. 

- Nie jest to wzrost dramatyczny, ale dotychczasowa, wieloletnia tendencja spadkowa odwróciła się – podkreślił wiceprezes Król.

Utrzymujący się przez wiele lat spadek wypadkowości był spowodowany głównie zmniejszającą się liczbą górników, ale też zwiększającymi się nakładami na bezpieczeństwo oraz działaniami profilaktycznymi.

Wskaźnik wypadków na 1000 osób zatrudnionych utrzymuje się na poziomie 12-13. Tutaj też w ostatnich dwóch latach nastąpił wzrost. Przyczyny to w 80 proc. czynnik ludzki. Te statystyki są podobne tak w górnictwie węgla kamiennego, jak i w miedzi.

- W przypadku węgla kamiennego najwięcej wypadków powodują osoby najmniej doświadczone w wieku do 24 lat (11,9 proc.). Z kolei w miedzi to osoby doświadczone w wieku 31-35 lat (11,7 proc.) - wyliczał Krzysztof Król.

Przyczynami wypadków ciężkich i śmiertelnych w 2018 r. były: tąpnięcie – 6 wypadków śmiertelnych, 1 wypadek ciężki; wykonywanie prac przy przenośniku będącym w ruchu – 3 wypadki śmiertelne; oberwanie się skał ze stropu - 2 wypadki śmiertelne, 3 wypadki ciężkie; uderzenie się o elementy wyposażenia urządzeń transportu pionowego - 1 wypadek śmiertelny, 2 wypadki ciężkie; uderzenie przez urządzenie transportu poziomego - 1 wypadek śmiertelny, 1 wypadek ciężki; zawał - 1 wypadek śmiertelny; niewłaściwe wykorzystanie maszyn oraz eksploatacja maszyn niezgodnie z dokumentacją techniczno-ruchową - 1 wypadek śmiertelny; przebywanie w zasięgu pracy maszyn i urządzeń - 1 wypadek ciężki; uderzenie narzędziami pracy - 1 wypadek ciężki; nie używanie środka ochrony indywidualnej - 1 wypadek ciężki; potknięcie, przewrócenie się osób - 1 wypadek ciężki.

- Około 30 proc. wypadków spowodowanych było potknięciem, poślizgnięciem, przewróceniem, czyli nieuwagą, pośpiechem – podkreślił wiceprezes WUG-u.

Zwrócił uwagę na szkolenia. Ustawa deregulacyjna wyprowadziła spod jurysdykcji WUG-u kilka zawodów. Otworzył się rynek na szkolenia pracowników.

- Przykład to szkolenie obsługi kombajnu chodnikowego. Jedna z firm oferuje 6 dni teorii, 4 dni praktyki, ale są też propozycje dużo krótszych, ale też tańszych szkoleń. Ich jakość budzi nasze wątpliwości. Dlatego prezes WUG powołał komisję do spraw szkoleń w górnictwie. Chodziło o ustalenie ram szkoleniowych dla poszczególnych stanowisk – mówił Krzysztof Król.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.