Polska liderem regionu pod względem atrakcyjności inwestycyjnej

1518693353 tychy bierun ksse

fot: KSSE

W 2017 r. KSSE osiągnęła najlepszy w swojej historii wynik, pozyskując 58 nowych projektów o rekordowej dla strefy wartości ponad 3,4 mld zł

fot: KSSE

Pod względem atrakcyjności inwestycyjnej Polska jest liderem w Europie Środkowo-Wschodniej i szósta w Europie - wynika z raportu EY "Atrakcyjność Inwestycyjna Europy 2019". Na 1598 bezpośrednich inwestycji zagranicznych w naszym regionie, do Polski trafiło 272.

"W 2018 roku w Europie odnotowano 6356 nowych inwestycji bezpośrednich (BIZ), choć w ujęciu rocznym, jest to spadek o 4 proc. rok do roku, to i tak drugi najwyższy wynik od 2000 r. Liderami są Wielka Brytania (1054 BIZ), Francja (1027 BIZ), która po raz pierwszy od 2010 r. wyprzedziła Niemcy (973 BIZ), spychając je na ostatnią pozycję na podium" - czytamy w raporcie.

Według EY w Europie Środkowo-Wschodniej w 2018 r odnotowano 1598 bezpośrednich inwestycji zagranicznych (rok wcześniej było ich 1621).

"Węgry odnotowały 101 BIZ i znalazły się na 15. miejscu zestawienia, a Czechy z 65 bezpośrednimi inwestycjami uplasowały się na 20. pozycji - podaje raport.

Jak wskazał partner EY i lider Działu Ulg i Dotacji Paweł Tynel, "w regionie Polska jest liderem, na kontynencie przed nami uplasowały się trzy największe europejskie gospodarki, a także Hiszpania i Belgia".

- Patrząc na to, które sektory przyciągnęły najwięcej inwestycji widać, że za niemal połowę wszystkich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce odpowiadają produkcja części motoryzacyjnych, transport, logistyka, produkcja czy przemysł chemiczny. W sektorze usług dla biznesu powstało z kolei 13 proc. wszystkich BIZ w Polsce w 2018 r. - dodał.

Według partnera zarządzającego EY Polska Jacka Kędziora, Europa Zachodnia kolejny już raz uznawana jest za najlepszą lokalizację do realizacji nowych inwestycji na świecie.

- Co ważne, Europa Środkowa i Wschodnia plasuje się na drugim miejscu tuż przed Ameryką Północną i Chinami - wskazał.

- Warto jednak zwrócić uwagę, że zagraniczni inwestorzy mniej chętnie niż przed rokiem decydowali się na inwestycje w Europie z obawy o stabilność gospodarczą i polityczną. Wciąż nierozwiązana pozostaje kwestia Brexitu i dalszych relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, nie bez znaczenia są też relacje Stanów Zjednoczonych z Chinami - dodał.

Badanie EY "Atrakcyjność inwestycyjna Europy 2019" (How can Europe raise its game? EY's Attractiveness Survey Europe) składa się z dwóch części: danych gromadzonych w ramach EY European Investment Monitor (EIM) przy współpracy z OCO o inwestycjach zagranicznych w Europie w roku 2018 oraz badania postrzegania przez inwestorów zagranicznych poszczególnych krajów oraz miast. Badanie telefoniczne zostało przeprowadzone przez Instytut CSA w styczniu i lutym 2019 r. Na pytania EY dotyczące postrzegania atrakcyjności Europy odpowiedziało 506 respondentów - decydentów biznesowych odpowiedzialnych za inwestycje.

Firma EY specjalizuje się w doradztwie podatkowym, biznesowym i transakcyjnym oraz usługach audytorskich. Zatrudnia ponad 260 tys. pracowników w ponad 150 krajach. W Polsce ma ponad 3 tys. 200 specjalistów pracujących w 7 biurach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.